Strona 40 z 635

Re: ŚLĄSKI - NFZ kolejka

: 02 sie 2014 21:46
autor: ewasz
kuty pisze:Stokrotka, przepraszam za to "he" - nie tak to miało zabrzmieć.
A nie jestem zniecierpliwiony , bo nie pierwszy raz wyjeżdżam do sanatorium, ale co skierowanie to gorzej.....!!!
Tak z ciekawości zajrzałem na śląski odcinek skierowań, zastanawiając jak to jest w innych regionach.
Ślązaków zawsze podziwiałem za ich ciężką , niebezpieczną pracę,
a tak na marginesie mam sporo znajomych w Katowicach.

I nie zapomnę jak pod koniec lat 70-tych na kopalni Gottwald jadłem najlepszą grochówkę w firmowej stołówce,
a na moje osiedle w Gdyni co roku z tejże kopalni przyjeżdżały kolonie .

To były czasy............!!!!

Pozdrowienia dla Ślązaków od Kaszuba ....!!!!
Wprawdzie nie pisałeś do mnie ale pozdrowienia przyjmuję chociaż ślązaczką nie jestem :) :!:
Tak - "To były czasy ............ :!: :!: :!:
Przyjechałam na Śląsk w latach 70-tych jak wiele innych osób ;)
I tu już zostałam :)
A tak na marginesie to pochodzę z ..... Gdańska :lol: :lol:
Pozdrawiam :kwiat: :kwiat:

Re: ŚLĄSKI - NFZ kolejka

: 02 sie 2014 21:59
autor: stokrotka
kuty pisze:Stokrotka, przepraszam za to "he" - nie tak to miało zabrzmieć.
A nie jestem zniecierpliwiony , bo nie pierwszy raz wyjeżdżam do sanatorium, ale co skierowanie to gorzej.....!!!
Tak z ciekawości zajrzałem na śląski odcinek skierowań, zastanawiając jak to jest w innych regionach.
Ślązaków zawsze podziwiałem za ich ciężką , niebezpieczną pracę,
a tak na marginesie mam sporo znajomych w Katowicach.

I nie zapomnę jak pod koniec lat 70-tych na kopalni Gottwald jadłem najlepszą grochówkę w firmowej stołówce,
a na moje osiedle w Gdyni co roku z tejże kopalni przyjeżdżały kolonie .

To były czasy............!!!!

Pozdrowienia dla Ślązaków od Kaszuba ....!!!!
Nie pisałam tego by Ci "dokopać"-ale tak żartem i trochę serio.Bo ...kurczę tak tu mamy.Nigdy o tym nie wiedziałam dopóki nie musiałam sama korzystać z rehabilitacji.
Po pierwsze ..lekarz robi łaskę że wypisze wniosek a potem długa droga oczekiwania.
Mieszkam tu ,bo się tu urodziłam ale.....w domu nigdy się nie rozmawiało gwarą śląska tylko po polsku.Nie mniej, gdzie nie pojade tam wszędzie rozpoznają że jestem ze Śląska.
Mam taką pracę że muszę wyjątkowo składnie mówić i to czystą polszczyzną a jednak..... ponoć człowiek inaczej mówi :lol: :lol: :lol: :lol: Pozdrawiam :kwiat: :kwiat:

Re: ŚLĄSKI - NFZ kolejka

: 02 sie 2014 22:16
autor: jacky6
stokrotka pisze: Mieszkam tu ,bo się tu urodziłam ale.....w domu nigdy się nie rozmawiało gwarą śląska tylko po polsku.Nie mniej, gdzie nie pojade tam wszędzie rozpoznają że jestem ze Śląska.
Mam taką pracę że muszę wyjątkowo składnie mówić i to czystą polszczyzną a jednak..... ponoć człowiek inaczej mówi :lol: :lol: :lol: :lol: Pozdrawiam :kwiat: :kwiat:
akcent pozostaje zawsze nie do ukrycia...

ale dlaczego karzą nas tak długim wyczekiwaniem...


:mrgreen: :ugeek:

Re: ŚLĄSKI - NFZ kolejka

: 02 sie 2014 22:24
autor: ewasz
jacky6 pisze:
stokrotka pisze: Mieszkam tu ,bo się tu urodziłam ale.....w domu nigdy się nie rozmawiało gwarą śląska tylko po polsku.Nie mniej, gdzie nie pojade tam wszędzie rozpoznają że jestem ze Śląska.
Mam taką pracę że muszę wyjątkowo składnie mówić i to czystą polszczyzną a jednak..... ponoć człowiek inaczej mówi :lol: :lol: :lol: :lol: Pozdrawiam :kwiat: :kwiat:
akcent pozostaje zawsze nie do ukrycia...

ale dlaczego karzą nas tak długim wyczekiwaniem...


:mrgreen: :ugeek:
I to jest "jacky6" zagadka nie do odgadnięcia ;) ;)

Re: ŚLĄSKI - NFZ kolejka

: 02 sie 2014 22:40
autor: stokrotka
Ewcia ! nawet nie wiesz jak mnie to denerwuje -ten akcent ślonzoka :lol: :lol: :lol: :lol: może teraz narażę się Ślązakom ,ale tak mam od dzieciństwa.W szkole się godało w liceum dopiero była godka a ja na przekór wszystkim mówię :lol: :lol: chociaż potrafię godać -ale nie wszystko rozumiem po śląsku :lol: :lol:

Re: ŚLĄSKI - NFZ kolejka

: 02 sie 2014 22:47
autor: ewasz
stokrotka pisze:Ewcia ! nawet nie wiesz jak mnie to denerwuje -ten akcent ślonzoka :lol: :lol: :lol: :lol: może teraz narażę się Ślązakom ,ale tak mam od dzieciństwa.W szkole się godało w liceum dopiero była godka a ja na przekór wszystkim mówię :lol: :lol: chociaż potrafię godać -ale nie wszystko rozumiem po śląsku :lol: :lol:
Stokrotko a ja choć nie jestem Ślązaczką z krwi i kości tylko gorolką to po tylu latach spędzonych na Śląsku też mam naleciałości i wcale się tym nie przejmuję ;) ;)
Powiem Ci, że nawet mi to schlebia ;)
Ale jak Ciebie to tak strasznie denerwuje to jest jedna rada Moja Droga - mów normalnie i przestań myśleć co i jak mówisz to wtedy też i akcent będzie inny. Wierz mi im więcej uwagi na swój akcent zwracasz tym gorzej wychodzi ;)
Pozdrawiam serdecznie :kwiat: :kwiat:

ŚLĄSKI - NFZ kolejka ( bahna ) bez końca ...

: 02 sie 2014 22:49
autor: jacky6
wyje - [kolej} - w lesie...
a to było bez forumowej cenzury...
...
dlatego nie jesteśmy w stanie zrozumieć...
dlaczego u nas {bahna ] taka długa :lol:

:P :P :P :P

PS - jeno wtajemniczoni kamają ?

:mrgreen: :ugeek:

Re: ŚLĄSKI - NFZ kolejka

: 02 sie 2014 22:51
autor: stokrotka
Ewciu tak ,wiem, teraz jest już prawie że ok. ale na początku gdy jechałam w rodzinne strony męża ( lubelskie) to każdy na mnie spoglądał jak na dziwaka.To były lata 80 -może dlatego.

Re: ŚLĄSKI - NFZ kolejka ( bahna ) bez końca ...

: 02 sie 2014 22:53
autor: stokrotka
jacky6 pisze:wyje - [kolej} - w lesie...
a to było bez forumowej cenzury...
...
dlatego nie jesteśmy w stanie zrozumieć...
dlaczego u nas {bahna ] taka długa :lol:

:P :P :P :P

PS - jeno wtajemniczoni kamają ?

:mrgreen: :ugeek:
:lol: :lol: :lol: :lol: tak tak tak to bana wyje w lesie -można tak ? :lol: :lol: :lol:

Re: ŚLĄSKI - NFZ kolejka

: 02 sie 2014 22:55
autor: ewasz
stokrotka pisze:Ewciu tak ,wiem, teraz jest już prawie że ok. ale na początku gdy jechałam w rodzinne strony męża ( lubelskie) to każdy na mnie spoglądał jak na dziwaka.To były lata 80 -może dlatego.
Też tak miałam ale wśród obcych :lol: :lol:
Moja rodzina koniecznie chciała bym godała im po ślunsku, byli tym bardzo zainteresowani a śmiechu było co nie miara :lol: :lol: