Strona 399 z 717

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 22 mar 2015 09:44
autor: seti36
Zastanawiali się na Ukrainie, co posadzić wokół Czarnobyla:
- Buraki.
- Nie, bo krowy pozdychają.
- No to może ziemniaki.
- Nie, bo się ludzi potruje.
- A co tam! Posadzimy tytoń, a na papierosach napiszemy MINISTER ZDROWIA OSTRZEGA PO RAZ OSTATNI...

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 22 mar 2015 11:48
autor: jurand40
Przyjeżdża blondynka do warsztatu samochodowego;
-Coś mi spod auta kapie, takie ciemne, gęste
Mechanik odpowiada;
-To olej
Blondynka na to;
-Ok,no to oleje :!:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 22 mar 2015 17:02
autor: MaKa1
Przeczytane w Angorze: On i ona w łóżku. -Ona:-Tak ciepło? -Ciepło...-A tak? -No cieplej... -A może tak? -Słuchaj, wystarczy tej zabawy z klimatyzacją :!: :!: :!: Pora spac :!: :!: :!:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 23 mar 2015 13:09
autor: jurand40
Świeżo zaślubiona kobieta poszła do swojej przyjaciółki.
No i jak się z nim żyje? pyta przyjaciółka
-Fatalnie skarży się panna młoda, Je jak świnia. nie myję się, śmierdzi jak skunks i wszędzie zostawia swoje brudne ciuchy! Jak patrze na niego to robi mi się mdło, prawie nie jem, bo nic nie mogę przełknąc
-Cóż dlaczego go nie zostawisz pyta przyjaciółka
-Jeszcze trochę, najpierw chcę z 5 kilo schudnąc :!: :lol: :lol: :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 24 mar 2015 07:53
autor: Zbigniew- I
Obok księdza w tramwaju siada bezdomny pijak i zaczyna czytać gazetę. W pewnym momencie pyta:
- Proszę księdza, co to jest artretyzm?

Ksiądz pomyślał, że przy okazji odpowiedzi trochę umoralni zbłądzoną owieczkę i odpowiedział:
- Wiesz synu, kiedy się pije, pali, żyje grzesznie, to dostaje się artretyzmu.

Pijak podziękował i odwrócił się. Ksiądz pomyślał, że może przesadził z tym umoralnianiem pogodniej spytał:
- A co synu, masz artretyzm?
Pijak na to:
- Ja nie, ale piszą, że papież ma. :roll:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 24 mar 2015 07:57
autor: Sloneczko
- Panie doktorze....ugryzł mnie pies !
- A był wściekły ?
- Noooo.....zadowolony to on nie był .
:D

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 24 mar 2015 13:38
autor: MaKa1
Siedzi facet wprzedziale pociągu,a obok leży jego kapelusz.-Nagle wchodzi zakonnica i usiadła na jego kapelusz.-Facet chce już wysiadać ,ale nie wie jak się zwrócić do zakonnicy żeby wziąść swój kapelusz. -Nagle zdenerwowany mówi: - ee ksiądz samica pod twoją d... jest moja myca :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 24 mar 2015 15:18
autor: Zbigniew- I
Seksuolog pyta pacjenta:
- Kiedy miał pan ostatnio stosunek?
- Oj, panie doktorze. Tak dawno, że nie pamiętam. Zadzwonię do żony, może ona wie.
Facet wykręca numer i mówi:
- Zosia, kiedy ostatni raz uprawialiśmy seks?
- A kto mówi?

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 24 mar 2015 16:46
autor: jurand40
Żona mówi do męża;
-Kup bułki na śniadanie
Mąż pyta
-Ile mam kupic zawsze kupie za dużo lub za mało i się drzesz :!:
-Kup tyle bułek ile razy się wczoraj kochaliśmy :!:
Mąż w sklepie;
-Poproszę 7 bułek
-Albo nie... poproszę 6 bułek i loda :lol: :lol: :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 24 mar 2015 21:07
autor: seti36
Na ławce w parku siedzi staruszek i strasznie płacze.
Podchodzi do niego przechodzień i pyta:
- Dlaczego Pan płacze?
- Synu mam 88 lat, dwa tygodnie temu ożeniłem się z najseksowniejszą laską w okolicy, ma 22 lata wymiary 90/60/90, super gotuje, kochamy się kiedy chce, wieczorem mi czyta...
- No to o co chodzi?
- Nie pamiętam gdzie mieszkam!