Strona 400 z 717

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 24 mar 2015 21:47
autor: MaKa1
Rozmawiają dwa ślepe konie: -Słuchaj,podobno jutro są jakies zawody.Startujemy :?: -Nie widzę przeszkód :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 24 mar 2015 22:01
autor: jawa 53
Jak działają pigułki antykoncepcyjne:

1 Kobieta bierze pigułki, a następnie wydala je wraz z moczem.
2 Żaby w wodzie wchłaniają te hormony i w następstwie nie mają potomstwa.
3 Bociany nie znajdują żab na polu więc giną z głodu...
4 ... i nie ma kto przynosić dzieci.

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 25 mar 2015 10:40
autor: MaKa1
Kumpel do kumpla: -A jak tam u was z seksem :?: -Jak w lesie- albo ona kłoda ,albo ja narąbany :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 25 mar 2015 10:51
autor: MaKa1
Żona do męża:-Kochanie ,ty dzisiaj jesteś jakiś inny.Masz jakieś zmartwienie :?: -Tak,mam. -Czy nie chcesz ze mnąo tym porozmawiać :?: -Nie , niechcę.To jest moja sprawa. -Ależ skarbie,przecież się kochamy.Unas nie ma słowa JA i TY.Jest tylko słowo MY,więc powiedz,proszę,jakie mamy zmartwienie :?: -No dobrze.A więc otrzymaliśmy dzisiaj list od jakiejś pani adwokat,która nas informuje,że zostaliśmy ojcem i musimy płacic alimenty . :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 25 mar 2015 14:13
autor: seti36
Wychodzi policjant rano do roboty. Przed blokiem widzi kolegę z pracy, który rozciągnął metr krawiecki na chodniku i próbuje na nim usiąść. Próbuje wzdłuż, w poprzek, nic mu nie pasuje. Podchodzi do niego i pyta:
- Co ty robisz?
- Wczoraj dostałem list od kolegi z Warszawy. Pisał, że dojeżdża do pracy metrem. Zastanawiam się, jak on to robi?!

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 25 mar 2015 14:22
autor: krzysztof100
Córka mówi do ojca, wiesz tato myślę ze mój chłopak ma wobec mnie poważne zamiary. A czemu tak sadzisz pyta ojciec, bo widzisz tato, wczoraj pytał mnie czy mama dobrze gotuje i ile ty zarabiasz.

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 25 mar 2015 19:19
autor: Leon43
Pan Bóg pyta Adama i Ewę:
- Kto chce sikać na stojąco?
- Ja, ja, ja! - wyrywa się Adam.
- W porządku. W takim razie dla Ewy zostaje wielokrotny orgazm. ;)

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 25 mar 2015 19:20
autor: Leon43
Siedzi sobie sroka na sośnie, a tu niespodziewanie do sosny podchodzi krowa i zaczyna się wspinać. Sroka w szoku obserwuje jak krowa powolutku siada koło niej na gałęzi. Wreszcie pyta krowę:
- Krowa, co ty robisz?
- No przyszłam sobie wisienek pojeść - mówi krowa.
- Ty Krowa... ale to jest sosna, a nie wiśnia...
- Spoko... Wisienki mam w słoiczku!

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 25 mar 2015 20:00
autor: seti36
Żona do męża:
- Gdzie byłeś?
- Z dzieciakami w zoo.
- Widzieliście coś fajnego?
- Tak, lwa. Podszedł do kraty i zrobił głośno "pfffff!"
- Co ty bredzisz? Lwy robią "roooaaaar".
- No paszczą tak. Ale ten podszedł tyłem.

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 25 mar 2015 20:06
autor: seti36
Pewnego dnia szef dużego biura zauważył nowego pracownika. Kazał mu przyjść do swojego gabinetu.
- Jak się pan nazywa?
- Jurek - odparł nowy.
Szef się skrzywił:
- Proszę posłuchać. Nie zwracam się do nikogo w mojej firmie po imieniu. To rodzi poufałość i może zniszczyć mój autorytet. Zwracam się więc do pracowników tylko po nazwisku. Jakie jest pańskie?
- Kochany - westchnął nowy. - Nazywam się Jerzy Kochany.
- Dobra, Jurek, omówmy następną sprawę.