Strona 5 z 5

Re: Wyjazd sanatoryjny 2016

: 28 gru 2015 17:10
autor: asiulek
jan19557 pisze:
SzalonyWojtek pisze:Dzień dobry
Zwracam się z prośbą do kuracjuszy o wskazanie dobrego miejsca sanatoryjnego w 2016 ot nie daleko Dln.śl.
ewentualnie ktoś(płeć piękna) ;) ;) ;) ;) ;) ;) ;) ;) :kwiat: :kwiat: :kwiat: :kwiat: , kto zechce się wybrać wspólnie.
Mam nadzieje iż ten 2016 rok będzie bardziej dostępny pod względem urlopu.

proponuję wielką pieniawę w Polanicy Niedawno wrócił z pieniawy mój kolega który administrował wszystkie sanatoria w Nałęczowie i był bardzo zadowolony z pobytu.
Potwierdzam Janie, dziś właśnie wróciłam z Pieniawy, pobyt bardzo udany pod każdym względem, zabiegów, pokoju, towarzystwa, jedzonka, okolicy....można by długo wymieniać, ale naprawdę same pozytywy, pozdrawiam, już z domku :kwiat: :kwiat: :kwiat:

Re: Wyjazd sanatoryjny 2016

: 28 gru 2015 17:16
autor: forumowicz
zorro pisze:No zobacz Wojtku co napisałeś...
Oby był szczęśliwy... ZGODA!
Ale dlaczego dla Ciebie ma być dokuczliwy... to nie wiem, na taką karę nie zasługujesz :P

Dodaj szybko literkę "j" do słowa "mnie" i wybrniemy :lol:
I pomyślałam o sanatorium ZGODA :lol: ..ale nie te rejony Wojtka interesują :roll:

Re: Wyjazd sanatoryjny 2016

: 02 sty 2016 10:38
autor: anetadorota 182007
wiesniaczkaela pisze:Bo wypada chorym być :shock: :shock: :shock: :shock: :roll: :roll: :roll:
Lepiej być zdrowym i nie jeżdzić po sanatoriach :|

Re: Wyjazd sanatoryjny 2016

: 02 sty 2016 10:40
autor: anetadorota 182007
anetadorota 182007 pisze:
wiesniaczkaela pisze:Bo wypada chorym być :shock: :shock: :shock: :shock: :roll: :roll: :roll:
Lepiej być zdrowym i nie jeżdzić po sanatoriach :|
Być może dlatego że jestem nowicjuszem w sprawach sanatoryjnych :shock:

Re: Wyjazd sanatoryjny 2016

: 02 sty 2016 10:50
autor: anetadorota 182007
[quote="maria55"]Uważam że ta dyskusja jest zbędna ,kto chce to płaci i jedzie wszak wszyscy wiedzą ,że lepiej zapobiegać niż leczyć i należy o swoje zdrowie zadbać dużo wcześniej. Pozdrawiam :) Zgadzam się z Tobą, kogo stać może wcześniej zaczynać leczenie na własną rękę i wcale to nie jest takie złe, pozostali muszą liczyć na nasz Zus lub Nfz aż raczą nas wysłać raz na kilka lat :cry: A jak już wyślą to świat drogi od domu :|