Joleczka pisze:emik pisze:Joleczko , napisałaś, że rehabilitowałaś narząd głosu. które ciechocińskie sanatorium tym się zajmuje? Byłaś zadowolona? Jakie zabiegi rehabilitują głos? Napisz w wolnej chwili. Ciekawa jestem, bo to nowa dziedzina, którą zajmuje się prewencja ZUS. Pozdrawiam.
Witaj Emik !!!
Byłam na rehabilitacji narządu głosu w Ciechocinku. Jest to szpital kolejowy. I tylko tam jest ta rehabilitacja. Jestem bardzo zadowolona z zabiegów - było ich ponad 200. Sama nie wiem jak to przetrwałam. Jeśli chodzi o bazę zabiegową to były to; inhalacje różnego rodzaju, laser jonoforeza, galwanizacja, terapia manualna głosu masaż krtani wykonywany ręcznie, ćwiczenia emisji głosu, terapia zajęciowa, trening logopedyczny, relaksacyjny, ćwiczenia oddechowe, gimnastyka grupowa, basen solankowy psychoedukacja, no i oczywiście pogadanki z ZUS OBOWIĄZKOWE a było ich nie mało chyba 10 godzin. Pobyt
wspominam bardzo miło. Warunki mieszkaniowe w tym sanatorium były bardzo ubogie pokoje jeszcze przed remontem, zimno, i wogóle bardzo obskórne, wyżywienie za to bardzo dobre, porcje duże, baza zabiegowa w porządku. Jestem ogólnie zadowolona. Jeśli chcecie coś więcej wiedzieć chętnie napiszę POZDRAWIAM
Jestem ciekawa czy turnus był specjalnie dla nauczycieli? Ile osób było w grupie?
Ilu osobowe były pokoje? Czy można zażyczyc sobie jednoosobowy? Czy zezwalano na przepustkę? Czy był czas na sanatoryjne wycieczki do innych miast?