Mój turnus dobiega końca.
We wcześniejszych postach pewien pan bardzo dokładnie opisał obiekt i panujące tu zwyczaje, ja zaczynającym pobyt 15 października przypomnę krótko:
- obiekt bliziutko morza, w spokojnej cichej dzielnicy hotelowo - sanatoryjnej
- sanatorium nowoczesne, dobrze zorganizowane, wysoki standard wszystkich pomieszczeń
- recepcja - miłe, grzeczne, pomocne Panie
- zabiegi jak wszędzie, zestaw podobny, polecam masaż membranowy, jeśli ktoś nie korzystał
- personel w gabinetach zabiegowych miły, fachowy, z uśmiechem i cierpliwie wytłumaczy gdy ktoś teorii danego zabiegu złakniony, ale uwaga - niektórzy są stanowczy jeśli chodzi przekładanie zabiegów. Generalnie panuje tendencja przychodzenia tak, jak w karcie zaplanowane (ale jak to w życiu - wyjątki są zawsze

) Dodam, że planowanie dokłada starań, aby zabiegi maksymalnie komasować - na przemian rano i po południu (ale tylko do 15). Starają się, aby kuracjusz miał również czas na spacery czy inne atrakcje. W soboty radzę siedzieć w pokoju i czekać na telefon - późniejsze zabiegi proponują wcześniej
- kto się spodziewa gimnastyki w basenie - czepek i klapki antypoślizgowe bezwzględnie konieczne. Na wszelkie kąpiele w wannie chodzimy w stroju, w klapkach i w szlafroku. Kąpiel borowinowa brudząca - dlatego strój raczej gorszy i ręcznik ciemny.
UWAGA - nie wolno wynosić z pokojów ręczników hotelowych - białych. Albo mamy swój albo wypożyczamy na cały pobyt za dychę. Wypożyczenie szlafroka też możliwe - trzy dychy. Jak ktoś czepka zapomni - są automaty. Strój jakby co też można nabyć na miejscu.
- w pokojach telewizor, czajnik i kubki (filiżanki) - nieodpłatnie
- parking na terenie duży i pojemny - ale 10 PLN za dobę. Kto się nie zdecyduje, zaparkuje bez problemu na sąsiedniej uliczce, bardzo blisko
- wyżywienie rzecz gustu - moim zdaniem OK - ale to już każdy sam oceni
- o rozrywkach i wycieczkach się nie wypowiadam, mało korzystałem, ale są - a jakie, dowiecie się na miejscu
Życzę udanego pobytu