Strona 5 z 14
Re: powroty z sanatorium
: 15 lis 2016 17:52
autor: forumowicz
AgaC pisze:Ja bym chciała,żeby sanatoria finansowane przez NFZ czy ZUS zachowywały standard taki, jak te prywatne. Wg mnie jest to jak najbardziej możliwe. I wcale nie chodzi mi tu o super wyposażenie pokoi czy homary na obiad

Wystarczy zwyczajne ludzkie traktowanie normalnych ludzi

chyba gdzieś się zawieruszył mój post, bo wdaje mi się że już pisałam w tej sprawie.
Sanatoria z ZUS chyba nie zachowają standardów takich jak prywatne. ZUS płaci grosze za pobyt kuracjusza dlatego są przeznaczane da kuracjuszy z prewencji pokoje o niższym standardzie. Zabiegi nie mogą być gorsze , zresztą w prewencji one są najważniejsze a wyżywienie przeważnie jest takie samo jak dal NFZ-tu chyba że NFZ ma bufet wtedy ZUS-owcom serwują.
A jaki masz pomysł na podniesienie standardu jeżeli kuracjusz nie może dopłacać?
Ale jeśli chodzi o NFZ to ja jestem za tym aby można było jechać do sanatorium też z ubezpieczenia prywatnego, tak jak można z ubezpieczenia prywatnego się leczyć i wtedy kolejka NFZ nie obowiązuje. Teraz to jest coraz bardziej powszechna forma korzystania z usług medycznych.
A może znacie ubezpieczenie prywatne, które ma taka ofertę w pakiecie, może ktoś korzysta i coś poleci. Nazwa na priva bo zaraz będzie posądzenie o reklamę.
Re: powroty z sanatorium
: 15 lis 2016 18:05
autor: AgaC
A co tzn grosze ? Pytam powaznie- bo nie wiem. Kwoty o których słyszałam nie były najniższe.
Myślę, że wszystko się da. Tam gdzie bylam prywatnie 2 tygodnie w fajnej miejscowości z zabiegami, basenem, porannym fitnesem, siłownią, 3 posiłkami w formie bufetu , biesiadą góralską i 2 wieczorkami tanecznymi to koszt w listopadzie 1300 zł. Za 3 tygodnie wychodziłoby ok 2 tys. Niech będzie nawet 3 bo załóżmy że ZUS zapewnia większą ilość zabiegów. Myślisz że teraz ZUS płaci mniej?
Re: powroty z sanatorium
: 15 lis 2016 18:14
autor: AgaC
I przede wszystkim należałoby zrezygnować z tych wszystkich psychoedukacji, relaksacji itp.
To powinny być zajęcia dla potrzebujących takiej formy terapii. Dla mnie to strata czasu. Podobnie jak bhp. Wystarczą mi te, które są z zakresu mojej pracy. To by znacząco obniżylo koszty.
O- i jeszcze telewizory mogliby zlikwidować. Byłaby oszczędność na prądzie, a ludzie by mogli się integrować lepiej i to byłoby lepsze niż słuchanie sztucznego szumu fal

Ha

Re: powroty z sanatorium
: 15 lis 2016 18:19
autor: forumowicz
AgaC pisze:A co tzn grosze ? Pytam powaznie- bo nie wiem. Kwoty o których słyszałam nie były najniższe.
Myślę, że wszystko się da. Tam gdzie bylam prywatnie 2 tygodnie w fajnej miejscowości z zabiegami, basenem, porannym fitnesem, siłownią, 3 posiłkami w formie bufetu , biesiadą góralską i 2 wieczorkami tanecznymi to koszt w listopadzie 1300 zł. Za 3 tygodnie wychodziło by ok 2 tys. Niech będzie nawet 3 bo załóżmy że ZUS zapewnia większą ilość zabiegów. Myślisz że teraz ZUS płaci mniej?
nie chcę pisać bo nie pamiętam dokładnie kwot ale ZUS płaci znacznie mniej niż fundusz. A fundusz w tym roku zapłacił za mój 21 dniowy pobyt 1370zl czyli 65 zł za dzień pobytu z noclegiem, wyżywieniem, zabiegami. I jeszcze ja jako kuracjusz płace.
ZUS płaci mniej i jeszcze kuracjusz nie dopłaca. Zysków sanatorium tu raczej nie ma. A kwoty o których słyszałaś to były te kwoty, którymi straszy się kuracjusza że jak złamie dyscyplinę i wyleci to będzie musiał zapłacić 5-6 tysięcy. Zresztą to tez tak do końca zgodne z prawdą nie jest. Chyba, że taki kuracjusz coś zdemoluje to pewnie będzie musiał płacić. Jeździsz widzisz co się dzieje, gdyby nie straszyli dopiero by była wolna amerykanka!

Ale wpis w aktach będzie i prawo do dalszych świadczeń od dużym znakiem zapytania.
Re: powroty z sanatorium
: 15 lis 2016 18:23
autor: Felice
Nie wiem czy te kwoty jakoś się zmieniają,ale te z ZUSu s a rzędu 65-75 dziennie.Biorąc pod uwagę ilość zabiegów to kwota nie powala.Za szpitalnego 120-130 złotych.
Re: powroty z sanatorium
: 15 lis 2016 18:24
autor: AgaC
Rozumiem.
No ale tak czy inaczej te 3 tyg to był koszt ok 2 tys, prawda? Mówię o Twojej opłacie i koszcie NfZu
Re: powroty z sanatorium
: 15 lis 2016 18:26
autor: AgaC
Zaskoczylyscie mnie tymi kwotami
Re: powroty z sanatorium
: 15 lis 2016 18:36
autor: forumowicz
AgaC pisze:I przede wszystkim należałoby zrezygnować z tych wszystkich psychoedukacji, relaksacji itp.
To powinny być zajęcia dla potrzebujących takiej formy terapii. Dla mnie to strata czasu. Podobnie jak bhp. Wystarczą mi te, które są z zakresu mojej pracy. To by znacząco obniżylo koszty.
O- i jeszcze telewizory mogliby zlikwidować. Byłaby oszczędność na prądzie, a ludzie by mogli się integrować lepiej i to byłoby lepsze niż słuchanie sztucznego szumu fal

Ha

no. Tylko, że się nie da, to nie jest zwykłe leczenie tylko prewencja. Program kompleksowego leczenia. Czyli kuracjusz ma byc nie tylko wyleczony fizycznie ale ma być wyedukowany - przede wszystkim z bhp, żeby wiedział, co ma robić żeby się nie uszkodził ponownie

(to dla tych po wypadkach) ew. żeby nie nadwerężyć swojego zdrowia nie przestrzegając przepisów. A psychoedukacja- relaksacja ma podreperować psychicznie bo ludzie zestresowani są.
Taki niby cel prewencji - uzdatnianie kompleksowe, leczenia ciała i duszy
Piszesz "To powinny być zajęcia dla potrzebujących takiej formy terapii" Ty wiesz ile tych relaksacji maja na psyche-soma czyli ci potrzebujący?. Zerknij na program leczenia stacjonarnego psyche-soma na stronie ZUS-u , tam już w ilości psychologów jest różnica, to łatwo sobie wyobrazić co się na leczeniu dzieje! Także to, co my mamy to są terapie psychologiczne dla przeciętnego człowieka nie potrzebującego wsparcia!
a telewizory to nie wiem czy są w ogóle w wymogach ZUS-u.To też na stronie by trzeba zobaczyć.
Re: powroty z sanatorium
: 15 lis 2016 18:42
autor: Fionka
Jedna mała różnica.ZUS to prewencja ---lepiej zapłacić za rehabilitację niż rencinę a jak wszem i wobec wiadomo większość zostaje uzdrawiana.
Re: powroty z sanatorium
: 15 lis 2016 18:56
autor: forumowicz
Felice pisze:Nie wiem czy te kwoty jakoś się zmieniają,ale te z ZUSu s a rzędu 65-75 dziennie.Biorąc pod uwagę ilość zabiegów to kwota nie powala.Za szpitalnego 120-130 złotych.
jesteś pewna Felice? bo mi wydawało się że mniej. Trochę.
Ale biorąc od uwagę że jednak tych różnorodnych form oddziaływania na kuracjusza jest więcej niż na leczeniu NFZ i jeszcze kuracjusz nie płaci to i tak bieda z nędzą. Zwłaszcza że ZUS ma swoje wymagania różne np.co do wyposażenia pokoi, łazienek. NFZ chyba nie przywiązuje do tego takiej wagi.