Strona 5 z 10
Re: CICHE IMPRESKI W POKOJACH
: 27 maja 2015 14:54
autor: grazynamackowiak
Witam ciche imprezki zawsze były i będą w sanatoriach zależy co rozumiemy pod ta nazwą każdy ma swoje zdanie
na ten temat szanuje każde wasze wpisy .Będą na różnych kuracjach w różnych miejscach zawsze uczestniczyłam w życiu
towarzyskim chyba to normalne zawsze była robiona wspólna kawa w innych pokojach korytarzach przy stoliku ,umawialiśmy
się na wspolne imprezki taneczne pożniej w pokoikach trwała dłużej .Wycieczki różne spacerki spotkania
to wszystko zależy w jakim towarzystwie przebywamy życie sanatoryjne póżniej idzie swoją drogą .
Można by długo pisać ale każdy ma swoje spostrzeżenia i podejście do sprawy piszcie dalej pozdrawiam
Jurand 40 lapmka wina w miłym towarzystwie zapewne nie zaszkodzi

Re: CICHE IMPRESKI W POKOJACH
: 27 maja 2015 14:58
autor: forumowicz
mary jo pisze:Ekstremalne sytuacje są
zawsze najgłośniej komentowane.
:
I tu chyba jest pies pogrzebany. Ja nie komentuję głośno, bo to nie moja sprawa. Nie obchodzi mnie to ile ktoś pije, z kim śpi i z kim się prowadza. Nie moja sprawa, o ile bezpośrednio mnie nie dotyka.
Zadziwiające jednak jest to,że niektórzy widzą w przeważającej ilości tych schlanych na umór, a ja widzę w przeważającej większości tych pijących umiarkowanie, dla przyjemności

Moze to kwestia postrzegania świata?

A moze umiejętności odpowiedniego doboru towarzystwa?

I powtarzam- zdarza mi się pic wino, również w sanatorium. Nie upijam się i nie zionę na stołówce

Ludzie do mnie lgną, zawsze mam wielu znajomych w okół

A że bywam obgadana przez paskudne plotkary to juz inna sprawa. Ale mam to gdzieś, szczerze mówiąc

Re: CICHE IMPRESKI W POKOJACH
: 27 maja 2015 15:56
autor: mercedes
witam - i slusznie Aga C tak nalezy odbierac pobyt w sanatorium ,,miec to gdzies ,, wyjezdzamy i zamykamy drzwi za soba jesli chcemy z kims utrzymywac kontakt robimy to jesli nie klamka zapada nie ma powrotu a to co kto robi na miejscu to jego biznes byle robil za swoje i nie deptal po noszych pietach - pozdrawiam
Re: CICHE IMPRESKI W POKOJACH
: 27 maja 2015 15:57
autor: Felice
Aga i tak trzymaj,bądź sobą zawsze i żyj zgodnie ze swoimi przekonaniami.
Obrabiacze doop zawsze będą,to ich niezbędna dla życia część egzystencji.Sami mają nudne życie i jak pasożyty żywią się cudzym.
Re: CICHE IMPRESKI W POKOJACH
: 27 maja 2015 16:04
autor: ewasz
Wszystko dlatego, że albo boją się żyć jakby chciały albo .........
Zazdrość i tyle

Re: CICHE IMPRESKI W POKOJACH
: 27 maja 2015 16:13
autor: mary jo
Nie obchodzi mnie to ile ktoś pije, z kim śpi i z kim się prowadza. Nie moja sprawa, o ile bezpośrednio mnie nie dotyka.
Ale picie w sanatorium/tylko o takim tu mówimy/może mnie dotykać bezpośrednio.Jeśli ktoś jest głośny i wulgarny,zionie i śmierdzi,
to zaburza komfort mojego pobytu.Na co dzień nie mam do czynienia z takimi sytuacjami,więc tym bardziej nie rozumiem dlaczego mam
to znosić w sanatorium,gdzie pobyt z założenia ma być leczniczy,rehabilitacyjny?
Jeśli zakaz jest niewygodny dla większości,tak łatwo wszyscy przymykamy oko.Przecież przy kieliszku wina można miło pogwarzyć w przytulnej
knjpce.Tak czy nie ?
Re: CICHE IMPRESKI W POKOJACH
: 27 maja 2015 16:18
autor: Suzen
Bardzo miłe są takie nocne Polaków rozmowy.Można poopowiadać co" leży "na sercu i ...w duszy.
A noc szczególnie nastraja do rozmów i zwierzeń.

Re: CICHE IMPRESKI W POKOJACH
: 27 maja 2015 16:30
autor: forumowicz
Bosman pisze:Co to znaczy "imprezki" w pokojach? Ciche imprezki?
W domyśle - z alkoholem??? Jeśli tak, to przypominam, że w sanatoriach istnieje zakaz picia alkoholu w pokojach, pod rygorem wydalenia z sanatorium.
A zatem, to taka mała adrenalinka, co?

czy w ogóle jest jakiś sens odnosić się do tego co napisał Bosman? ,
w domyśle - chyba jednak nie.
Jeśli temat rozwinie się , to będzie taka
mała adrenalinka - prawda Bosmanie
Niektórzy żywią się plotką, fermentem, niepokojem szczególnie wtedy gdy sami je wzbudzają
nie dajmy się wciągnąć w dywagacje , przecież większość z nas bardzo dobrze wie jakie są smaki sanatoryjnego życia i każdy niech przeżyje turnus w sposób najbardziej dla niego odpowiedni , nawet gdy dla innych będzie gorszący

Re: CICHE IMPRESKI W POKOJACH
: 27 maja 2015 16:36
autor: forumowicz
mary jo pisze:Kultura picia,naturalnie,że istnieje ale w absolutnej mniejszości,niestety.Większość pije żeby się nachlać,mówiąc kolokwialnie.I nie oszukujmy się,że jest inaczej.Wąchanie wyziewów z przetrawionego alkoholu np.na jadalni jest po prostu wstrętne,zdajcie sobie ludzie z tego sprawę.
Właśnie tak jest

Re: CICHE IMPRESKI W POKOJACH
: 27 maja 2015 16:37
autor: Felice