Mój pierwszy taki wyjazd sanatorium Daniel Ustroń od 8.04.2018
-
dorka+
- Aktywny Kuracjusz

- Posty: 26
- Na forum od: 07 mar 2018 08:26
- Oddział NFZ: Opolski
- Staż sanatoryjny: 1
Re: Mój pierwszy taki wyjazd sanatorium Daniel Ustroń od 8.04.2018
-
dorka+
- Aktywny Kuracjusz

- Posty: 26
- Na forum od: 07 mar 2018 08:26
- Oddział NFZ: Opolski
- Staż sanatoryjny: 1
Re: Mój pierwszy taki wyjazd sanatorium Daniel Ustroń od 8.04.2018
-
forumowicz
Re: Mój pierwszy taki wyjazd sanatorium Daniel Ustroń od 8.04.2018
-
Anna_1959
- Kuracjusz

- Posty: 17
- Na forum od: 13 cze 2017 14:22
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 0
Re: Mój pierwszy taki wyjazd sanatorium Daniel Ustroń od 8.04.2018
byłam kuracjuszka Daniela w lipcu ubiegłego roku. Dostałam pokój 3 osobowy, super . W sumie były tam dwa pokoje i łazienka. W pierwszym z pokoi była kanapa i dwa fotele, telewizor, drugi pokój był sypialna. Polecam, pokój na 3 pietrze. Pierwsze i drugie piętro było w remoncie, straszny szum i hałas i pokoje wyposażone w sprzęt pamiętający Gierka. Od trzeciego pietra są pokoje w miarę fajne.
Zabrałam ze sobą suszarkę do włosów, żelazko i czajnik, czajniki są na korytarzach. Potrzebny jest też sznurek, klamerki i miska do prania, a co za tym idzie proszki, płyny również. Na balkonie można zorganizować sznurek na pranie ale nie zawsze. Nasz pokój był na końcu tarasu wiec ze sznurkiem nie było problemu. Ośrodek nie ma basenu, ma bezpłatny parking. TV od 3 pietra płaskie te z niższych pieter różne, wszystkie płatne, pakiet programów kiepski. WI-FI obok recepcji ale miałam swoje. Wyżywienie mało urozmaicone ale da się przeżyć, jest naleśnikarnia z pysznymi naleśnikami i Lidl. Najbardziej brakowało owoców i warzyw, na obiad pomimo, że lipiec najczęściej podawano ogórek konserwowy i było jedno jabłko przez cały turnus
Personel miły, wyrozumiały i życzliwy. Ośrodek oferuje lodówkę w kuchni, tam można przechować podpisane pudełka z żywnością. Wszystko rekompensuje piękna okolica, atrakcje. Ogólnie wróciłam zadowolona, zrelaksowana, zaopiekowana. W ośrodku jest winda ale na schodach wejściowych brak podjazdu dla osób niepełnosprawnych. W pokojach brakuje jak wszędzie wieszaków i szafy nie są zbyt duże. Łazienki ok.
Miłego pobytu
-
forumowicz
Re: Mój pierwszy taki wyjazd sanatorium Daniel Ustroń od 8.04.2018
-
graziag
- Aktywny Kuracjusz

- Posty: 35
- Na forum od: 07 lut 2018 19:21
- Oddział NFZ: Lubuski
- Staż sanatoryjny: 0
Re: Mój pierwszy taki wyjazd sanatorium Daniel Ustroń od 8.04.2018
-
dorka+
- Aktywny Kuracjusz

- Posty: 26
- Na forum od: 07 mar 2018 08:26
- Oddział NFZ: Opolski
- Staż sanatoryjny: 1
Re: Mój pierwszy taki wyjazd sanatorium Daniel Ustroń od 8.04.2018
-
forumowicz
Re: Mój pierwszy taki wyjazd sanatorium Daniel Ustroń od 8.04.2018
-
agapio1
- Aktywny Kuracjusz

- Posty: 26
- Na forum od: 01 kwie 2017 23:31
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 4
Re: Mój pierwszy taki wyjazd sanatorium Daniel Ustroń od 8.04.2018
Dzięki Anna_1959 za wyczerpującą informację ale z tym parkingiem to dzwoniłem i jest płatnyAnna_1959 pisze: 08 mar 2018 22:15 Witam,
byłam kuracjuszka Daniela w lipcu ubiegłego roku. Dostałam pokój 3 osobowy, super . W sumie były tam dwa pokoje i łazienka. W pierwszym z pokoi była kanapa i dwa fotele, telewizor, drugi pokój był sypialna. Polecam, pokój na 3 pietrze. Pierwsze i drugie piętro było w remoncie, straszny szum i hałas i pokoje wyposażone w sprzęt pamiętający Gierka. Od trzeciego pietra są pokoje w miarę fajne.
Zabrałam ze sobą suszarkę do włosów, żelazko i czajnik, czajniki są na korytarzach. Potrzebny jest też sznurek, klamerki i miska do prania, a co za tym idzie proszki, płyny również. Na balkonie można zorganizować sznurek na pranie ale nie zawsze. Nasz pokój był na końcu tarasu wiec ze sznurkiem nie było problemu. Ośrodek nie ma basenu, ma bezpłatny parking. TV od 3 pietra płaskie te z niższych pieter różne, wszystkie płatne, pakiet programów kiepski. WI-FI obok recepcji ale miałam swoje. Wyżywienie mało urozmaicone ale da się przeżyć, jest naleśnikarnia z pysznymi naleśnikami i Lidl. Najbardziej brakowało owoców i warzyw, na obiad pomimo, że lipiec najczęściej podawano ogórek konserwowy i było jedno jabłko przez cały turnus
Personel miły, wyrozumiały i życzliwy. Ośrodek oferuje lodówkę w kuchni, tam można przechować podpisane pudełka z żywnością. Wszystko rekompensuje piękna okolica, atrakcje. Ogólnie wróciłam zadowolona, zrelaksowana, zaopiekowana. W ośrodku jest winda ale na schodach wejściowych brak podjazdu dla osób niepełnosprawnych. W pokojach brakuje jak wszędzie wieszaków i szafy nie są zbyt duże. Łazienki ok.
Miłego pobytu
Re: Daniel Ustroń 08.04.2018
Witaj ja jade do Ustronia juz od 27 marca i bede tam do 17 kwietnia ale w sanatorium Rosomak.Tez jade po raz pierwszy mozemy pogadac jezeli bedziesz zainteresowana lub spotkac sie na miejscu pozdrawiamgraziag pisze: 09 lut 2018 17:16 Witam ponownieczy ktoś w tym terminie wybiera się do Ustronia ? Chętnie poznam osoby które chciały by zemna trochę po pisać i poznać się jeszcze przed wyjazdem
żeby stres trochę zniknął bo to mój pierwszy taki wyjazd
pozdrawiam

