Strona 5 z 23

Re: Mój pierwszy taki wyjazd sanatorium Daniel Ustroń od 8.04.2018

: 08 mar 2018 14:32
autor: dorka+
Miriam widzę , że pod moją nieobecność spisałaś się na medal ... jest nas już cztery ? dobrze policzyłam ? :lol:

Re: Mój pierwszy taki wyjazd sanatorium Daniel Ustroń od 8.04.2018

: 08 mar 2018 14:34
autor: dorka+
Zmykam na imprezkę .... nasze zakładowe chłopaki tez spisały się na medal :D :mrgreen:

Re: Mój pierwszy taki wyjazd sanatorium Daniel Ustroń od 8.04.2018

: 08 mar 2018 15:37
autor: forumowicz
Dorka tak 4 wirtualna na razie :P jeśli zawiela nas odwiedzi w tym samym czasie co Maryann :lol:

Re: Mój pierwszy taki wyjazd sanatorium Daniel Ustroń od 8.04.2018

: 08 mar 2018 22:15
autor: Anna_1959
Witam,
byłam kuracjuszka Daniela w lipcu ubiegłego roku. Dostałam pokój 3 osobowy, super . W sumie były tam dwa pokoje i łazienka. W pierwszym z pokoi była kanapa i dwa fotele, telewizor, drugi pokój był sypialna. Polecam, pokój na 3 pietrze. Pierwsze i drugie piętro było w remoncie, straszny szum i hałas i pokoje wyposażone w sprzęt pamiętający Gierka. Od trzeciego pietra są pokoje w miarę fajne.
Zabrałam ze sobą suszarkę do włosów, żelazko i czajnik, czajniki są na korytarzach. Potrzebny jest też sznurek, klamerki i miska do prania, a co za tym idzie proszki, płyny również. Na balkonie można zorganizować sznurek na pranie ale nie zawsze. Nasz pokój był na końcu tarasu wiec ze sznurkiem nie było problemu. Ośrodek nie ma basenu, ma bezpłatny parking. TV od 3 pietra płaskie te z niższych pieter różne, wszystkie płatne, pakiet programów kiepski. WI-FI obok recepcji ale miałam swoje. Wyżywienie mało urozmaicone ale da się przeżyć, jest naleśnikarnia z pysznymi naleśnikami i Lidl. Najbardziej brakowało owoców i warzyw, na obiad pomimo, że lipiec najczęściej podawano ogórek konserwowy i było jedno jabłko przez cały turnus :)
Personel miły, wyrozumiały i życzliwy. Ośrodek oferuje lodówkę w kuchni, tam można przechować podpisane pudełka z żywnością. Wszystko rekompensuje piękna okolica, atrakcje. Ogólnie wróciłam zadowolona, zrelaksowana, zaopiekowana. W ośrodku jest winda ale na schodach wejściowych brak podjazdu dla osób niepełnosprawnych. W pokojach brakuje jak wszędzie wieszaków i szafy nie są zbyt duże. Łazienki ok.
Miłego pobytu

Re: Mój pierwszy taki wyjazd sanatorium Daniel Ustroń od 8.04.2018

: 08 mar 2018 22:28
autor: forumowicz
Anno bardzo fajne sprawozdanie ale pozwól że sprostuje jedną rzecz; w ośrodku już jest basen :D

Re: Mój pierwszy taki wyjazd sanatorium Daniel Ustroń od 8.04.2018

: 08 mar 2018 22:52
autor: graziag
Bardzo dziękuję za wyczerpująca wypowiedź na temat tego miejsca w Danielu Anno ;) wygląda na to ze wieszaki,miskę,sznurek i klamerki tez trzeba zabrać :D jedna walizka okaze się za mała :D

Re: Mój pierwszy taki wyjazd sanatorium Daniel Ustroń od 8.04.2018

: 09 mar 2018 10:03
autor: dorka+
no zaczynam się już martwić gdzie my wszystkie się tam pomieścimy :lol:

Re: Mój pierwszy taki wyjazd sanatorium Daniel Ustroń od 8.04.2018

: 09 mar 2018 11:52
autor: forumowicz
Spokojnie :mrgreen: damy radę,, już to przerabiałam :lol:

Re: Mój pierwszy taki wyjazd sanatorium Daniel Ustroń od 8.04.2018

: 09 mar 2018 20:02
autor: agapio1
Anna_1959 pisze: 08 mar 2018 22:15 Witam,
byłam kuracjuszka Daniela w lipcu ubiegłego roku. Dostałam pokój 3 osobowy, super . W sumie były tam dwa pokoje i łazienka. W pierwszym z pokoi była kanapa i dwa fotele, telewizor, drugi pokój był sypialna. Polecam, pokój na 3 pietrze. Pierwsze i drugie piętro było w remoncie, straszny szum i hałas i pokoje wyposażone w sprzęt pamiętający Gierka. Od trzeciego pietra są pokoje w miarę fajne.
Zabrałam ze sobą suszarkę do włosów, żelazko i czajnik, czajniki są na korytarzach. Potrzebny jest też sznurek, klamerki i miska do prania, a co za tym idzie proszki, płyny również. Na balkonie można zorganizować sznurek na pranie ale nie zawsze. Nasz pokój był na końcu tarasu wiec ze sznurkiem nie było problemu. Ośrodek nie ma basenu, ma bezpłatny parking. TV od 3 pietra płaskie te z niższych pieter różne, wszystkie płatne, pakiet programów kiepski. WI-FI obok recepcji ale miałam swoje. Wyżywienie mało urozmaicone ale da się przeżyć, jest naleśnikarnia z pysznymi naleśnikami i Lidl. Najbardziej brakowało owoców i warzyw, na obiad pomimo, że lipiec najczęściej podawano ogórek konserwowy i było jedno jabłko przez cały turnus :)
Personel miły, wyrozumiały i życzliwy. Ośrodek oferuje lodówkę w kuchni, tam można przechować podpisane pudełka z żywnością. Wszystko rekompensuje piękna okolica, atrakcje. Ogólnie wróciłam zadowolona, zrelaksowana, zaopiekowana. W ośrodku jest winda ale na schodach wejściowych brak podjazdu dla osób niepełnosprawnych. W pokojach brakuje jak wszędzie wieszaków i szafy nie są zbyt duże. Łazienki ok.
Miłego pobytu
Dzięki Anna_1959 za wyczerpującą informację ale z tym parkingiem to dzwoniłem i jest płatny :roll: i to nie mało 8 zł za dobę ,ciekawy jestem czy nie ma gdzieś w okolicy miejsce żeby zostawić samochód na boku :roll: .

Re: Daniel Ustroń 08.04.2018

: 09 mar 2018 20:12
autor: Sasanka2
graziag pisze: 09 lut 2018 17:16 Witam ponownie :) czy ktoś w tym terminie wybiera się do Ustronia ? Chętnie poznam osoby które chciały by zemna trochę po pisać i poznać się jeszcze przed wyjazdem :D żeby stres trochę zniknął bo to mój pierwszy taki wyjazd ;) pozdrawiam
Witaj ja jade do Ustronia juz od 27 marca i bede tam do 17 kwietnia ale w sanatorium Rosomak.Tez jade po raz pierwszy mozemy pogadac jezeli bedziesz zainteresowana lub spotkac sie na miejscu pozdrawiam
:kwiat: