Tak myślę Waldku że musi być to przeeeepyszne.Tylko aż strach pomyśleć i tych kaloriach...Bomba nuklearna ...

Mam smaka na nią ale niestety dziś w planie tylko eksperyment z tymi plackami z piekarnika.

Postaram się aby papier pieczeniowy był mało natłuszczony.
Kuchnia tatarska jest ogólnie pyszna.Nawet książę Karol był kilka lat temu w jurcie naszej Żanetki w Kruszynianach.Tam próbował ich smaków. Był zachwycony.Gdy jurta spłonęła w ramach jej odbudowy przelał na ten cel sporą sumkę ze swego królewskiego budżetu..Bazuje ich kuchnia właśnie w różnych zawijasach...niestety tłustych w wielu przypadkach.
Proponuję wszystkim ciekawym nowych....już polskich smaków z dalekiego wschodu

zajrzeć w nasz region lub chociaż jako zamiennik pogrzebać w internecie.Warto.Zakochacie się bez sanatorium.

