Jurekk odnosząc się do pierwszego punktu, który napisałeś w swoim poście to oczywiście masz rację.
W moim poprzednim wpisie, błędnie zapisałem ilość dni na poszczególnych kuracjach. Żeby to szybko
poprawić i trochę uprościć napiszę, że leczenie (szpitalne i sanatoryjne) trwa 21 dni, tak było w Twoim
przypadku, natomiast rehabilitacja (szpitalna i sanatoryjna) trwa 28 dni.
Natomiast jeśli chodzi o punkt numer dwa znowu "namieszałeś" z nazewnictwem pobytów. Piszesz tak:
leczenie uzdrowiskowe, ale pada pytanie jakie? szpitalne czy sanatoryjne i kolejny zapis:
rehabilitacja
uzdrowiskowa i tu pytanie gdzie? w szpitalu, czy w sanatorium? Żeby uporządkować rodzaje pobytów
skorzystam z uproszczonych zapisów ze stron NFZ i tak szpiale:

uzdrowiskowe leczenie szpitalne dorosłych,

uzdrowiskowa rehabilitacja dla dorosłych w szpitalu uzdrowiskowym.
Na tych turnusach nie dopłaca się do pobytu, który może odbywać się w ramach zwolnienia lekarskiego i nie
powinno ponosić się opłaty uzdrowiskowej ponieważ zgodnie z nazwą obiektu jest to pobyt w szpitalu.
Sanatoria:

uzdrowiskowe leczenie sanatoryjne dorosłych,

uzdrowiskowa rehabilitacja dla dorosłych w sanatorium uzdrowiskowym.
Na tych turnusach ponosimy koszty dopłaty do wyżywienia i zakwaterowania (w szpitalu uzdrowiskowym też),
pobyt odbywa się w ramach urlopu wypoczynkowego no i teraz opłata uzdrowiskowa, którą w sanatorium
jesteśmy zobowiązani uiścić, natomiast jeśli przebywamy w szpitalu uzdrowiskowym powinniśmy być zwolnieni
z tej opłaty ponieważ ustawa o podatkach i opłatach lokalnych, która to gwarantuje, nie definiuje słowa szpital.
Jurekk nie powinniśmy się za bardzo opierać na interpretacjach przepisów bo te zależą od tego kto dokonuje ich
interpretacji, ale we wspomnianej przeze mnie wyżej ustawie; rozdział 5 - Opłaty lokalne; Artykuł 17 - Opłata
miejscowa i uzdrowiskowa; punkt 1a - jest zapis (skrócony na potrzeby tego posta): "Opłatę uzdrowiskową pobiera
się od osób fizycznych przebywających dłużej niż dobę w celach zdrowotnych (...) za każdą rozpoczętą dobę pobytu."
Na podstawie tej ustawy Rady Miast i Gmin tworzą własne uchwały dotyczące wysokości i pobierania tej opłaty.
Przeglądnąłem sporo takich uchwał i w większości z nich jest już ten zapis odnośnie pobytu w celach zdrowotnych.
Niestety "Lądek Zdrój jest wyjątkiem i trochę do tyłu" z bieżącą ustawą, a co za tym idzie również z własną uchwałą.
Nie ma w niej tego zapisu odnośnie pobytu zdrowotnego. Mało tego osoba z UM (wydziału opłat lokalnych) nie zna
nawet własnej (miejskiej) uchwały na temat opłaty uzdrowiskowej. Zakwestionowałem podstawę prawną pobrania
opłaty uzdrowiskowej na podstawie ich własnej uchwały i pani nie potrafiła mi "od reki" odpowiedzieć na moje
pytanie. Ma to zrobić mailowo jeszcze w tym lub najpóźniej w przyszłym tygodniu. Zobaczymy co z tego wyniknie.

Jeszcze taka ciekawostka. "Rozpoczęta doba pobytu" też jest różnie interpretowana przez osoby naliczające
opłaty (chyba, że jest to sprecyzowane w uchwale) Można za jeden pobyt np. 21 dniowy, w różnych uzdrowiskach
zapłacić za 21 lub 22 dni pobytu. W tej drugiej wersji doba jest liczona od północy do północy.