Strona 5 z 6
Re: Ustroń -Wilga .
: 09 kwie 2024 10:46
autor: Princi
Re: Ustroń -Wilga .
: 09 kwie 2024 14:56
autor: ewasz
Super, postarałaś się
Z tym kataklizmem to nie przesadzaj…
Inne uzdrowiska wytrzymały to i Ustroń wytrzyma

Re: Ustroń -Wilga .
: 10 kwie 2024 08:19
autor: rybka
Fajnie, faajniusio

.... chyba zdążę Cię jeszcze uściskać, Princi

Re: Ustroń -Wilga .
: 10 kwie 2024 09:46
autor: Bunia
Ach ,
Princi
Jak Ja bym chciała przeżyć ten kataklizm z TOBĄ
Wszystkiego naj , naj ,
Zdróweczka
Pozdrawiamy
Bunia i Okruszek
Re: Ustroń -Wilga .
: 13 kwie 2024 08:50
autor: Princi
Re: Ustroń -Wilga .
: 13 kwie 2024 09:27
autor: Bibi2
A jak to się stało, że mi to umknęło
Kolejność trzeba zachować to najpierw podziękowania Grażynce za opis
Princi , a Tobie dobrego pobytu , fajny czas

Re: Ustroń -Wilga .
: 15 kwie 2024 20:36
autor: grazynamackowiak
Princi dodam jeszcze ,obchód pielęgniarki ,lub ratownika medycznego rozpoczyna się o godz 21 ;00 .
Trzeba się po przyjściu z imprezy tanecznej ,zameldować w gabinecie pielęgniarki .
Po zameldowaniu nie robią problemu ,więc ok .
Re: Ustroń -Wilga .
: 22 kwie 2024 10:30
autor: Princi
Dziękuję Grażynko

Re: Ustroń -Wilga .
: 22 kwie 2024 19:51
autor: grazynamackowiak
Princi nie ma za co dziękować tylko super przydział ,blisko bazy zabiegowej
Instytut Zdrowia tylko 3-4 minuty drogi ,już okres letni więc spacerkiem nie przeszkoda
Obecnie remont bazy zabiegowej ,niektóre zabiegi w Wildze na czas remontu.
Życzę super towarzystwa , zapewne tak będzie ,super baza zabiegowa ,więcej nie trzeba będzie ok
Pozdrawiam Princi

Re: Ustroń -Wilga .
: 18 lis 2024 18:03
autor: KW56
Aktualnie przebywam w sanatorium Wilga. Wraz z mężem mieszkamy na II piętrze w pokoju bez lodówki, szafa posiada tylko część do wieszania ubrań, a więc bluzki, bielizna, itp. w walizce i codzienne przekładanie. Jedzenie to totalna porażka, część potraw zupełnie niejadalna, choć nie jestem wybredna. Do każdej potrawy dodawane maggi, chyba tylko po to, by ukryć smak . Ciekawostką jest podawanie drugiego dania w formie "misek do podziału" na stół. Posiłki nieurozmaicone, a kasza obiadowa to już uszami wychodzi. Jeśli chodzi o zabiegi, to niestety trzeba korzystać częściowo z nich w sąsiednim budynku, co w listopadzie jest nieco problematyczne. WiFi nie spełnia swego zadania, internet rwie i są przerwy. Organizacja stołówki to kompromitacja, godziny 7.00, 12.30 i 17.00. Spóźnisz się - nie jesz!! Tak właśnie było z dzisiejszą kolacją. Tańce odbywają się w Karczmie Zapiecek, utwory typowo dyskotekowe, w weekend bardo ciasno.Poza organizowanymi wycieczkami brak możliwości spędzenia wolnego czasu na imprezach kulturalnych. Bilard i ping pong w maleńkiej salce i poza tym wielkie zero. Pierwszy raz jesteśmy w tym miejscu i na pewno OSTATNI!