Wczoraj zakończyła się ( niestety

) nasza kuracja i już z domu mogę podsumować całe trzy tygodnie
Pogoda z dnia na dzień była coraz ładniejsza , ale kurtki można było odstawić dopiero w ostatnich dniach
Wyżywienie przez cały pobyt było bardzo smaczne, bardzo urozmaicone z ciekawymi potrawami i dodatkami do pieczywa. Warzyw dużo i różne. Porcje tak duże, że pod koniec nawet rośli faceci zostawiali na talerzach resztki obiadu
Pokoje sprzątano trzy razy w tygodniu, materace bardzo wygodne, więc wysypialiśmy się bardzo dobrze. Pościel czyściutka i biała.
Każdy dostał dwa ręczniki, duży i mały.
W pokoju dzbanek i lodówka bez dodatkowych opłat.
Trzy wizyty kontrolne u lekarza, który był bardzo troskliwy i zainteresowany każdym pacjentem, jego problemami i pomocny.
Dzień przed wyjazdem na kilka dni odłączono ciepłą wodę i zamknięto basen , ponieważ w mieście trwały jakieś poważne pracę. Nam już to nie przeszkadzało, ale kolejny turnus trosze będzie musiał pocierpić

Co do parkingu to faktycznie mało miejsc i płatny.
Natomiast masę samochodów stało na okolicznych chodnikach i ulicach. Już bez opłat oczywiście, jeśli komuś udało się znaleźć wolne miejsce.
To tyle, gdyby ktoś miał jeszcze pytania to chętnie odpowiem
Pozdrawiam i zapraszam do Energetyka
