Chociaż pobyt jeszcze trwa ,to podsumuję
Nowy Dom Zdrojowy.
Obiekt duży ,bardzo czysto, dwie windy cały czas sprawne.
W pokoju który mam proszą się o wymianę :kabina prysznicowa ,płytki na podłodze.
drzwi szt 2 i parkiet.
Miałam okazję być w 3
innych ,standard bardzo przyzwoity .
W sanatorium sporo małżeństw, zaryzykuję stwierdzenie ,że zdecydowanie
więcej niż osób, pojedynczych .
Baza zabiegowa
Tak jak na zdjęciach ,szerokie spektrum możliwości rehabilitacji.
Masaż podwodny trwa 10 minut ,zdecydowanie za krótko .
Wirowka kończyn dolnych 10 min .
Masaż kręgosłupa szyjnego i barków 10 min .
Ćwiczenia w odciążeniu 25 min .
Ćwiczenia na urządzeniach 25 min .
Hydromasaż też ok 15 min .
Ciekawym jest fakt ,że np masaż podwodny otrzymują w niektórych dniach tylko
3 ,4 osoby .
Na salę do ćwiczeń na urządzeniach dobrze wyposażoną wchodzi mało osób. Widać
długie przestoje czasowe .
W moim odczuciu kuracjusze nie dostają zleceń.
Personel empatyczny i zaangażowany.
Wyżywienie bardzo dobre( niestety nie czytałam menu np NFZ )
Obiady -widać, że ktoś ma dobre kubki smakowe .
czyli kucharze .


Personel chętnie współpracuje z kuracjuszami .
Sale zabiegowe ,gabinety wyposażone w nowe sprzęty, bardzo czyste ,przyjemne .
Obiekt ma 4 piętra i tutaj jest rozmieszczona rehabilitacja . Jest też 5 p .Obiekt bardzo cichy ,
dzięki wykladzinom dywanowym na korytarzach ,wszedzie foteliki .
Nie ma obłożenia wind .
Ceny w komercji zarówno wyżywienia, jak i zabiegoów bardzo przyzwoite .
Czy polecała bym ten obiekt na pobyt?
Oczywiście, jak najbardziej .
Proszę pytać, jesli kogoś coś interesuje ,a o czym nie wspomniałam.



