Strona 5 z 45

Re: Białe tango..!!!

: 01 paź 2012 22:13
autor: Asik
Dzi oczywiście, że trzeba zadbac o "opakowanie" ale jak wiemy to nie wszystko. W innym wątku Małgosia69 opisywała Pana, z którym przyjechały 3 wielkie walizki i 4 garnitury. I, jak się okazało, poza ładnym "opakowaniem" niewiele miał do zaoferowania :(

Re: Białe tango..!!!

: 02 paź 2012 07:34
autor: forumowicz
Ładne""opakowanie" powinno dotyczyć zarówno jednych jak i drugich.A jeśli dodamy do tego jeszcze takt i dobre maniery to nazwiemy to ,pełnią szczęścia :)

Re: Białe tango..!!!

: 02 paź 2012 09:34
autor: agunia3
Jestem trochę przerażona...tak sobie czytam i zastanawiam się ile walizek, toreb, plecaków mam zabrać do sanatorium. Potańcówki czyli dres odpada :roll: a ja naiwnie myślałam, że w sanatorium takie wygodne, sportowe ciuchy to podstawa a tu się okazuje, że trzeba zabrać jeszcze coś ekstra ;) . W dresie nie poproszę żadnego pana do białego tanga :)

Re: Białe tango..!!!

: 02 paź 2012 10:11
autor: iwcia
Agunia3 :D
Czytaj, czytaj, a dowiesz się wiele :) Ja jadąc pierwszy raz do sanatorium nie posłuchałam swojej mamy, która jako wytrawna kuracjuszka, radzila mi zapakować kilka kiecek.Wtedy mialam takie wyobrażenie o sanatoriach,sądziłam,że dresy i sportowe buty mi wystarczą.Nic bardziej mylnego!!! Owszem wygodne ciuszki i obuwie do spacerów są niezbędne, lecz ładna kiecka i pantofelki do tańca- obowiązkowe!!! ;) Przekonałam sie o tym już pierwszego wieczoru,a po kilku następnych,spędzonych na tańcach w dzinsach, udałam sie do bankomatu, następnie zakupiłam odpowiednie ciuszki.Nie miałam wówczas już oporów poprosić przystojnego kuracjusza do białego tanga. :lol:

Re: Białe tango..!!!

: 02 paź 2012 11:01
autor: agunia3
Iwcia w takim razie będę musiała mocno przemyśleć co schować do walizki :D Zastanawiam się tylko czy w moim stanie w ogóle będę mogła tańczyć :lol:

Re: Białe tango..!!!

: 02 paź 2012 11:18
autor: iwcia
Agunia, co masz na myśli mowiąc "w moim stanie"? :D Czy obawiasz sie zmęczenia po podroży? czy obawa dotyczy natury zdrowotnej? Tańce to jedna z form rehabilitacji, to tzw. dwa w jednym, czyli zabiegi i rozrywka :) Osoby aktywne towarzysko nie rezygnują z wieczorków,nawet jesli nie są w najlepszej formie fizycznej.Sama zobaczysz!!!!

Re: Białe tango..!!!

: 02 paź 2012 11:23
autor: agunia3
Podróż swoją drogą ale bardziej chodzi mi o tą formę zdrowotną ale może taka taneczna rehabilitacja coś pomoże :) Przekonam się ''na własnej skórze'' :)

Re: Białe tango..!!!

: 02 paź 2012 11:48
autor: iwcia
Widzę, agunia,że nastawienie masz pozytywne, czyli prawdłowe :D A to juz więcej niż połowa sukcesu.Tak więc biale tango -i nie tylko!!!!

Re: Białe tango..!!!

: 02 paź 2012 11:55
autor: agunia3
Dokładniej to dzięki Wam powoli zmieniam nastawienie - gdy dowiedziałam się, że mam jechać do sanatorium to cała byłam na ''nie!''. Mam nadzieję, że te potańcówki i przed wszystkim dobre towarzystwo pozwoli mi te 24 dni przetrwać :)

Re: Białe tango..!!!

: 02 paź 2012 14:05
autor: teśka
Agunia3 :)
Ja, jak kiedyś otrzymałam skierowanie do sanatorium oddalonego o blisko 400 km, to osobiście jeździłam do naszej siedziby NFZ by to zmienić lub odwołać.
Jednak pani, która mnie przyjęła przekonała mnie by tego nie robić i że na pewno wrócę zadowolona :)
I miała rację. Ty też wrócisz pełna pozytywnych emocji, zobaczysz :)
Tego Ci życzę ;)