Strona 5 z 7
Re: Kołobrzeg Arka 2.07- 23 07.2013 r.
: 30 cze 2013 14:05
autor: Guda
Jadę autobusem, a co do Internetu, to liczę na kafejkę internetową w Arce. Nie jestem pewna, czy w pokojach będzie dostęp.
Pozdrawiam

Re: Kołobrzeg Arka 2.07- 23 07.2013 r.
: 30 cze 2013 14:08
autor: Guda
No i kto tu jest obcesowy??? Szok

Re: Kołobrzeg Arka 2.07- 23 07.2013 r.
: 30 cze 2013 15:27
autor: Ania81
Rozumiem Cię doskonale. U mnie nie ma problemu z bagażem bo jadę samochodem.
Chociaż??? Jeszcze rano nie brałam pod uwagę JADU!!! A teraz okazuję się, że będę musiała zabrać 3 walizkę
Małgoniu Ty też żle odebrałaś mój komentarz chociaż to co napisałam to naprawdę już najdelikatniej jak umiałam. Twoje pytanie zabrzmiało co najmniej dziwnie i obydwie tak to odebrałyśmy. Doskonale się orientujesz na jakiej zasadzie jedzie się do sanatorium a tu ni z gruszki ni z pietruszki... Wiadomo wszędzie pracują ludzie i różne rzeczy są możliwe ale jeśli czytasz ze zrozumieniem to wiesz, że ja np. też nie miałam tyle szczęścia żeby jechać do Arki a co więcej nie miałam zielonego pojęcia że to najlepsze sanatorium w Polsce. Tyle-także nie denerwuj się. Pozdrawiam.
Re: Kołobrzeg Arka 2.07- 23 07.2013 r.
: 30 cze 2013 16:04
autor: Guda
Ja tez nie miałam pojęcia, że to takie luksusy do chwili, gdy kuknęłam na stronkę, zobaczyłam zdjęcia i przeczytałam opinie. Nie wiem, skąd mam takiego farta
No, ale wszystko wyjdzie w praniu. To co się innym podoba, niekoniecznie mnie musi przypaść do gustu i odwrotnie. Cieszę się jednak, że moja "inicjacja sanatoryjna

"( jadę pierwszy raz) będzie miała miejsce w przyzwoitych warunkach.
Małgonia nie gniewaj się!

Re: Kołobrzeg Arka 2.07- 23 07.2013 r.
: 30 cze 2013 22:26
autor: Bu-ba
Jakiś czas temu wyliczyłam sobie że do sanatorium wyjadę w październiku. Teraz w sezonie letnim jakby trochę wolniej ubywa kolejki. Obawiam się że przesunie się to na listopad. Zaplanowałam sobie Kołobrzeg. Ale wyjazd nad morze w listopadzie to chyba trochę lipa

Tym bardziej że ja mam skłonności do problemów z górnymi drogami oddechowymi. Może mnie ktoś pocieszy i powie że w tym czasie nie zawsze jest zimno i deszczowo ?.
Re: Kołobrzeg Arka 2.07- 23 07.2013 r.
: 01 lip 2013 07:31
autor: Guda
Nigdy nie byłam nad morzem w listopadzie. Domyślam się, że morze bywa wówczas wzburzone, a to akurat dobrze, bo jest więcej jodu. Potrzebne Ci będą ciepła kurta i dobre towarzystwo.
Listopadowy wyjazd też może być udany. Głowa do góry.

Re: Kołobrzeg Arka 2.07- 23 07.2013 r.
: 01 lip 2013 08:23
autor: malgonia
ok przeszło mi, a pytałam dlatego że jest ogromna różnica np między Arka a Plon.Ponieważ temat sanatoryjny jest mi znany od 2002 dlatego myśle ze warto jechac tam gdzie jest dobre zaplecze rehabilitacyjne, basen a i warunki mieszkalne są ok.Niektóre obiekty sanatoryjne oferujace zabiegi to pozoranctwo rehabilitacyjne.Sama na własnej skórze zobaczyłam róznice pomiędzy np szpitalem prywatnym a państwowym.Dwa miesiace temu zostałam staranowana na chodniku i odwiozło mnie pogotowie właśnie do prywatnego szpitala z umową Z NFZ I powiem tak pokoje jednoosobowe,łózka sterowane na pilota, telewizor 40 cali i lekarze oraz pielęgniarki pukajace do pokoju.Cholercia dopiero teraz sobie zdałam sprawe że we mnie siedzi duzo jadu , ale to potym wypadku, bólu rozgoryczeniu i świadomości ze długa droga rehabilitacyjna przede mną, a na do datek swiadomość ze sprawczyni wszystkiego uciekła z miejsca wypadku.Niby mam tylko złamana prawa rękę, płytke tytanową i srubki i perspektywe ponownej operacji za rok.
Re: Kołobrzeg Arka 2.07- 23 07.2013 r.
: 01 lip 2013 11:01
autor: tom-gt
Witam !
Kuracjuszy !
Niestety pogoda słaba !
Od mojego sanatorium MSW do Perły deptakiem 2 km a potem jeszcze 2 km jest Arka i koniec Kołobrzegu.
Najbliżej morza Perła ,ale podobno na basen trzeba chodzić w inne miejsce.
W Arce wszystko na miejscu .W obydwu sanatoriach na ostatnim piętrze kawiarnie z widokiem.
Proszę o przywiezienie słońca !
U mnie w pokoju brak internetu trzeba do kawiarni schodzić ,a i tak Wifi powolnie działa.
Pozdrawiam
Tomek
Re: Kołobrzeg Arka 2.07- 23 07.2013 r.
: 01 lip 2013 11:43
autor: Guda
Walczę z walizką

To się nie uda... Muszę chyba z połowy rzeczy zrezygnować...
Potwornie denerwuję się tym wyjazdem, jak nigdy. Może dlatego, że jadę w nieznane- z nieznanymi. To mnie przerasta.
Zaczynam żałować, że się zdecydowałam. Chyba wypiję melisę...
Małgoniu, bardzo Ci współczuję. Musiałaś przeżyć straszne chwile bólu i cierpienia. To okropne co Cię spotkało. Życzę ci dużo zdrowia.
Tom, dzięki za informacje.
Pozdrawiam

Re: Kołobrzeg Arka 2.07- 23 07.2013 r.
: 01 lip 2013 14:50
autor: Ania81
Witam. Siedzę na walizkach i dumam czy wszystko mam.
Dzięki Tomek za informacje. Ile by nie było tej odległości- damy radę

. Słonko już zapakowane także cierpliwie czekaj;)
Małgoniu przykro mi z powodu tego Ci się przytrafiło. Życzę Ci szybkiego powrotu do zdrowia.