Warto w tej kwestii ,moim zdaniem przyjrzeć się pewnemu postanowieniu.
Deszcz jak pada ,pada nie tylko na pola dobrych ludzi ,pada tez na pola złych ,a nawet morderców.
Słoneczko swieci też dla róznych grup ludzi.
Rosa zrasza łąki bez dyskryminowania i wykluczenia.
Co to oznacza? Ze nie mamy prawa tak jednoznacznie potępiać innych.Możemy się nie zgadzać ze światopogladem innej osoby ,z jej orientacja seksualną ,z kolorem włosów .Ale nie możemy te osoby dyskryminować .
Mają one prawo do własnych zachowań ,mają prawo do szacunku ,do zycia.
Jeśli mówimy o rozliczeniu z danych czynów ,to to rozliczanie nie powinno wychodzić od nas.
Nikt nam nie dał takiego prawa .Jeśli tak sie dzieje ,to nie jest to prawidłowe.
Jeśli mielibyśmy rzucać w innych przysłowiowym kamieniem ,to musielibyśmy sami być bez skazy ,wręcz idealni,ale ponieważ nie jesteśmy, to nie oceniajmy innych i nie wykluczajmy ich ze społeczeństwa.Inną kwestią są czyny karalne ,jasne nie powiem ,że morderca ,czy gwałciciel powinien korzystać z wolności.
Raczej żyjmy w spokoju i poszanowaniu godności innych ,a oni tez będą szanowali nas i naszą godność.
To moje skromne przemyślenie w temacie
Darka 
aktualnym ,jak nigdy przedtem.
Pozdrawiam miłej nocy
