Witam,pisząc na temat Basi nie spodziewałem się takiego obrotu sprawy,temat plotek,fotek z różnych spotkań forumowych,krążyły gdzieś na drugim planie i nie powiem żebym ich nie słyszał,jestem takim osobnikiem którego to nie interesuje-kto z kim i dlaczego,nie powielam i nie rozprowadzam żadnych informacji,nawet jak do mnie docierają, nie mam zamiaru nikogo oceniać i osądzać a tym bardziej jeżeli go nie znam,sprawy dotyczące mnie osobiście rozwiązuje sam i to od razu,niedopuszczalne jednak jest to aby stwarzało to niezdrową atmosferę bo nie po to tu jesteśmy-przynajmniej ja,żeby się stresować i być wciąganym w jakieś gierki knowania,inną sprawą jest to co podnosił Admin i Basia -ograniczone zaufanie do nowo poznanych osób,stwarza to zawsze ryzyko powstawania takich sytuacji

jesteśmy grupą i to dość mocną,jak pisała Biedroneczka,a spotykamy się po to by z sobą pobyć,porozmawiać,potańczyć,stresy są Nam niepotrzebne,dość mamy ich w codziennym życiu

jeżeli są osoby którym wydaje się że są w stanie zakłócić i zdezorganizować te spotkania,to są w wielkim błędzie bo one będą się odbywać choć pomniejszone o tych mataczy którzy sami się z tego grona wyeliminują bo nikt nie będzie chciał zamienić słowa,a co tu mówić o spotkaniu

serdecznie pozdrawiam,jest piękna pora roku,przyroda budzi się do życia dając Nam inspiracje i pozytywne bodźce do działania i życia,może niektórzy powinni wcisnąć sobie....reset

albo zmienić towarzystwo

może to troszkę chaotycznie ale sprawa na gorąco a ja odczuwałem chęć skrobnięcia paru zdań

Alleluja i do....PRZODU
