Strona 5 z 25

Re: Latka lecą

: 12 cze 2014 17:43
autor: eluunia
....a co z wizytówką ...noszą ją w kieszeni :roll: :lol: :lol: ...
Margot nie :P :P :P :P :lol: :lol:

Re: Latka lecą

: 12 cze 2014 17:46
autor: ewasz
margot pisze:
eluunia pisze:...no własnie pani Olu brak mi wyobraźni...zastanawia mnie czasem fakt dlaczego faceci uganiają się za długonogimi brunetkami a żenią się z pulchnymi blondynkami ...czyżby oni nie potrzebowali później wizytówki ;)
Elciu wyrastają z zabawek :P :P :P
Podzielam Twoje zdanie Margot :D :twisted:

Re: Latka lecą

: 12 cze 2014 17:47
autor: forumowicz
zadam pytanie: p.Aleksandro jaki jest dochód miesięczny u państwa w rodzinie? bo tak mi się wydaje,że jak ktoś zarabia 1500zł u np,druga osoba jest bezrobotna,czy na rencie,to nie za bardzo ich stać na służbę,czy jak to pani nazwała panią do porządków!p.s niskie dochody w rodzinie w Polsce to niestety standard!

Re: Latka lecą

: 12 cze 2014 17:49
autor: eluunia
Max lubisz kapuśniak :?: :?: :lol: :lol:

Re: Latka lecą

: 12 cze 2014 17:50
autor: forumowicz
kocham:barszcz czerwony,botwinkę i zupy owocowe,resztę zup tez lubię.

Re: Latka lecą

: 12 cze 2014 17:53
autor: eluunia
..to ja
Ci ugotuje z róży ....owocowa przecież :lol: :lol:

Re: Latka lecą

: 12 cze 2014 18:06
autor: ewasz
Max pisze:kocham:barszcz czerwony,botwinkę i zupy owocowe,resztę zup tez lubię.
Ach Max botwinką też mogę się żywić długo, długo :twisted:
I własnie z tej przyczyny robię ją do słoików i zimą jest istna uczta botwinkowa :lol: :lol: :lol: :twisted:

Re: Latka lecą

: 12 cze 2014 18:07
autor: ewasz
eluunia pisze:..to ja
Ci ugotuje z róży ....owocowa przecież :lol: :lol:
:lol: :lol: :lol: :lol:

Re: Latka lecą

: 12 cze 2014 18:20
autor: medi
Tylko nie z kolcami bo Max niestrawności dostanie i kto wtedy pojedzie do Iwonicza ratować Słoneczko :?

Re: Latka lecą

: 12 cze 2014 18:24
autor: Asik
AleksandraWroclaw pisze:
Asik pisze:Nie każdego stać na zatrudnienie pani do porządków domowych. Można jednak rozdzielić prace pomiędzy domowników i już będzie znacznie łatwiej. :)

ale zaprzecza pani swojemu stwierdzeniu....po co rozdzielac prace miedzy domownikow ? skoro sa osoby ,które moga zatrudnic osoby do prac porzadkowych i z tego korzystaja? Po to sa f-my sprzatajace, a we Wrocławiu panie tym sie trudniace biorą 20-40zł/godz.
Pani Aleksandro, zgadzam się z Panią, że jeżeli ktoś może sobie pozwolić na zatrudnienie osób do prac porządkowych to rzeczywiście nie musi rozdzielać tych prac między domowników. Natomiast ja napisałam coś innego. Jeżeli jednak wyraziłam nieprecyzyjnie swoje myśli to bardzo Panią przepraszam za wprowadzenie w błąd.