Strona 5 z 6

Re: Co oznacza szanowanie innych ludzi

: 14 maja 2014 22:11
autor: medi
agalew pisze:Szanowanie innych ludzi... to prostymi słowami traktowanie ich tak, jakbyśmy my chcieli być traktowani przez nich :kwiat:
Nic dodać nic ująć :idea:

Re: Co oznacza szanowanie innych ludzi

: 14 maja 2014 23:44
autor: basiat
Czytałam, czytałam, czytałam .......
SZANUJMY SIĘ NAWZAJEM. :!: :!: :!: :!: :!: :!: JESTEŚMY TU PO TO, ŻEBY MIŁO SPĘDZAĆ CZAS :?

Re: Co oznacza szanowanie innych ludzi

: 15 maja 2014 07:39
autor: dziunia60
basiat pisze:Czytałam, czytałam, czytałam .......
SZANUJMY SIĘ NAWZAJEM. :!: :!: :!: :!: :!: :!: JESTEŚMY TU PO TO, ŻEBY MIŁO SPĘDZAĆ CZAS :?
Tak Basiat masz rację,nerwówki i napięcia mamy dość w życiu na co dzień a tu jesteśmy aby miło spędzić czas i odpocząć od dnia codziennego . Piszemy o tolerancji,szacunku,przebaczaniu wirtualnie a nie robimy tego w realu :(

Re: Co oznacza szanowanie innych ludzi

: 29 maja 2014 15:34
autor: AleksandraWroclaw
Przyzwolenie na INNOŚĆ :!:

Re: Co oznacza szanowanie innych ludzi

: 29 maja 2014 17:47
autor: Dzia_dek
AleksandraWroclaw pisze:Przyzwolenie na INNOŚĆ :!:
Pod jednym wszakże warunkiem.
INNOŚĆ ma polegać na: wyrażaniu własnego zdania, posiadaniu swojego stylu ubioru, specyficznego hobby, itd., itd. można wymieniać jeszcze wiele cech indywidualnych, które można "podciągnąć" pod słowo inność. (podkreślam wyrażaniu, a nie przymuszaniu innych do akceptacji swoich cech)
Ale jeżeli ta inność ma polegać tylko i wyłącznie na wywyższaniu się ponad wszystko i wszystkich to ta takie zachowanie przyzwolenie będzie trudno znaleźć.
Inność rozumiana na zasadzie "kto nie ze mną to jest przeciw mnie" to też chyba nie jest to na co większość się godzi.
Bo jeśli przyjmiemy taką zasadę, że ja krytykuję, ale mnie Broń Boże nie wolno krytykować bo zaraz jest foch i obraza "Majestatu", ja wszystko wiem najlepiej, ja wszędzie byłem, wszystko widziałem, mam najlepsze ciuchy najlepiej się odżywiam, itd. i w ogóle to ja jestem naj, naj to w tym momencie to chyba nie jest szeroko rozumiana inność tylko po prostu bufonada. A bufon, przynajmniej od mojej osoby, niech nie liczy na szacunek, a jedynie na politowanie i kpinę.
I nie jest to w żadnym wypadku "osobista wycieczka" (chociaż posłużyłem się powyższym cytatem). To takie tam moje przemyślenia.
Pozdrawiam
D.Z.

Re: Co oznacza szanowanie innych ludzi

: 29 maja 2014 18:42
autor: AleksandraWroclaw
Nie taką inność miałam na uwadze.....ale pan widzi to jednostkowo,gratuluję :!:
Indywidualność a inność to tez dwa zupełnie inne pojęcia...
. :roll:
Akurat nie aspiruję do inności....

Re: Co oznacza szanowanie innych ludzi

: 29 maja 2014 20:49
autor: Dzia_dek
AleksandraWroclaw pisze:Nie taką inność miałam na uwadze.....ale pan widzi to jednostkowo,gratuluję :!:
Indywidualność a inność to tez dwa zupełnie inne pojęcia...
. :roll:
Akurat nie aspiruję do inności....
Wcale się temu nie dziwię, że nie aspiruje Pani do inności. Bo czym jest inność?
Posłużę się tutaj definicją ze Słownika Języka Polskiego, według którego słowo "inność" oznacza: „nie ten, drugi, dalszy, pozostały, nie taki, różny, zmienny, nowy”. Definicja ta jest jak najbardziej poprawna, ale do tych słów powinniśmy także dodać „nie tolerowany”, „poza społeczeństwem”, „wyobcowany”. To tyle za Słownikiem. Inności w obecnym społeczeństwie jak wiemy, zwykle nie są akceptowane bo postrzegane są przez społeczeństwo jako coś obcego, czasem nawet złego. Patrząc okiem antysemity, nazisty, rasisty czy homofoba ludzie innego wyznania, narodowości, koloru skóry czy orientacji seksualnej są źli i nie powinno się im pozwalać na normalną egzystencje.
I jak podejrzewam taką właśnie inność miała Pani na uwadze.
Zgodzę się, że w swoim poście powyżej tą inność widzę jednostkowo. Ponieważ zazwyczaj jednostki odbiegają od utartych kanonów w jakiejś grupie poprzez wywyższanie (nie zawsze zasłużone) ponad przeciętność swojej osoby, wiedzy, swoich cech, zalet itd. I to jest wg mnie ta inność czyli negatywne "odstawanie" od grupy.
Nie nazwałbym też wymienionych przeze mnie cech indywidualnością, a to dlatego że indywidualność to termin wieloznaczny "to jednostka, osobistość wybitna o wyrazistych, nieczęsto spotykanych cechach; zespół cech psychicznych stanowiących osobowość człowieka, oryginalność, swoistość".
A tak żartem jak np. "siedzi w autobusie facet z liściem na głowie" /cyt. z piosenki Elektrycznych Gitar/ to trudno powiedzieć, że jest to indywidualność. Jest Inny - tak, może oryginalny - tak, ale i tak większość powie, że to "czubek".

A korzystając z okazji chciałbym podziękować wszystkim, którzy docenili mój poprzedni post.

Pozdrawiam
D.Z.

Re: Co oznacza szanowanie innych ludzi

: 29 maja 2014 20:58
autor: eluunia
Bo czasem jest tak że Ten, co kry­tyko­wać i oce­niać lu­bi, choćby sy­tuac­ji nie znał i tak się wy­powie­dzieć musi. :cry: Elusia już przestań ;)przecież dobrze wiesz że "Miłość na jedną noc oce­nia po wyglądzie.
Ta na całe życie po tym cze­go nie widać. ":)

Re: Co oznacza szanowanie innych ludzi

: 29 maja 2014 21:12
autor: AleksandraWroclaw
Dziadek Zbyszek pisze:
AleksandraWroclaw pisze:Nie taką inność miałam na uwadze.....ale pan widzi to jednostkowo,gratuluję :!:
Indywidualność a inność to tez dwa zupełnie inne pojęcia...
. :roll:
Akurat nie aspiruję do inności....
Wcale się temu nie dziwię, że nie aspiruje Pani do inności. Bo czym jest inność?
Posłużę się tutaj definicją ze Słownika Języka Polskiego, według którego słowo "inność" oznacza: „nie ten, drugi, dalszy, pozostały, nie taki, różny, zmienny, nowy”. Definicja ta jest jak najbardziej poprawna, ale do tych słów powinniśmy także dodać „nie tolerowany”, „poza społeczeństwem”, „wyobcowany”. To tyle za Słownikiem. Inności w obecnym społeczeństwie jak wiemy, zwykle nie są akceptowane bo postrzegane są przez społeczeństwo jako coś obcego, czasem nawet złego. Patrząc okiem antysemity, nazisty, rasisty czy homofoba ludzie innego wyznania, narodowości, koloru skóry czy orientacji seksualnej są źli i nie powinno się im pozwalać na normalną egzystencje.
I jak podejrzewam taką właśnie inność miała Pani na uwadze.
Zgodzę się, że w swoim poście powyżej tą inność widzę jednostkowo. Ponieważ zazwyczaj jednostki odbiegają od utartych kanonów w jakiejś grupie poprzez wywyższanie (nie zawsze zasłużone) ponad przeciętność swojej osoby, wiedzy, swoich cech, zalet itd. I to jest wg mnie ta inność czyli negatywne "odstawanie" od grupy.
Nie nazwałbym też wymienionych przeze mnie cech indywidualnością, a to dlatego że indywidualność to termin wieloznaczny "to jednostka, osobistość wybitna o wyrazistych, nieczęsto spotykanych cechach; zespół cech psychicznych stanowiących osobowość człowieka, oryginalność, swoistość".
A tak żartem jak np. "siedzi w autobusie facet z liściem na głowie" /cyt. z piosenki Elektrycznych Gitar/ to trudno powiedzieć, że jest to indywidualność. Jest Inny - tak, może oryginalny - tak, ale i tak większość powie, że to "czubek".

A korzystając z okazji chciałbym podziękować wszystkim, którzy docenili mój poprzedni post.

Pozdrawiam
D.Z.


No i właśnie to są w całej okazałości Polacy bo powiedzą..... CZUBEK ! I to jest ta tolerancja na inność czy oryginalność....
w pełnym słowa znaczeniu.
Nigdy nie utożsamiałam sie z grupą choć akceptowałam niekiedy przynależność z powodu różnych okoliczności...
np.startów sportowych....czy wspólnych wyjazdów z biur turystycznych ,itp,itd...

Re: Co oznacza szanowanie innych ludzi

: 29 maja 2014 21:32
autor: AleksandraWroclaw
Dziadek Zbyszek pisze:
AleksandraWroclaw pisze:Przyzwolenie na INNOŚĆ :!:
Pod jednym wszakże warunkiem.
INNOŚĆ ma polegać na: wyrażaniu własnego zdania, posiadaniu swojego stylu ubioru, specyficznego hobby, itd., itd. można wymieniać jeszcze wiele cech indywidualnych, które można "podciągnąć" pod słowo inność. (podkreślam wyrażaniu, a nie przymuszaniu innych do akceptacji swoich cech)
Ale jeżeli ta inność ma polegać tylko i wyłącznie na wywyższaniu się ponad wszystko i wszystkich to ta takie zachowanie przyzwolenie będzie trudno znaleźć.
Inność rozumiana na zasadzie "kto nie ze mną to jest przeciw mnie" to też chyba nie jest to na co większość się godzi.
Bo jeśli przyjmiemy taką zasadę, że ja krytykuję, ale mnie Broń Boże nie wolno krytykować bo zaraz jest foch i obraza "Majestatu", ja wszystko wiem najlepiej, ja wszędzie byłem, wszystko widziałem, mam najlepsze ciuchy najlepiej się odżywiam, itd. i w ogóle to ja jestem naj, naj to w tym momencie to chyba nie jest szeroko rozumiana inność tylko po prostu bufonada. A bufon, przynajmniej od mojej osoby, niech nie liczy na szacunek, a jedynie na politowanie i kpinę.
I nie jest to w żadnym wypadku "osobista wycieczka" (chociaż posłużyłem się powyższym cytatem). To takie tam moje przemyślenia.
Pozdrawiam
D.Z.
[...] iluzje są najcenniejszymi i najniezbędniejszymi ze wszystkich rzeczy, a osoby, które je stwarzają, należą do największych dobroczyńców świata [...]. :lol:
Virginia Woolf