Witam Wszystkich.
Mieliśmy przyjemność gościć z małżonką w Zimowicie od 12.08.-26.08.2018r.(pobyt komercyjny), a oto nasze wrażenia.
ZAKWATEROWNIE
Pokój dwuosobowy typu standard: dwa pojedyncze łóżka, stoliki nocne, stolik do kawy z dwoma krzesłami, lodówka, czajnik elektryczny, telewizor i łazienka ,oraz obszerna szafa ubraniowa. Pokój dość niski ponieważ mieści się na poddaszu. Winda w budynku.
WYŻYWIENIE
Dobre, zróżnicowane i w ilości nie do przejedzenia. Do tego często deser (ciasto, kisiel, budyń, mus z owoców). Na szwedzkim stole świeże owoce, ponadto do wyboru: kawa ,herbata, jogurty, płatki, dżemy, zupy mleczne. Dużo warzyw i często na kolację oraz śniadanie oprócz półmisków z „rozmaitościami” danie na ciepło.
ZABIEGI
Baza nie jest może zbyt obszerna i wymaga jeszcze sporo inwestycji, natomiast Panie dają radę i opieka jest fantastyczna. To samo odczucie mam jeśli chodzi o obsługę pielęgniarską i lekarską.
WYCIECZKI
Praktycznie codziennie coś się dzieje, oferta bardzo obszerna. Wycieczki po okolicy z przewodnikiem, ale i sporo za granicę naszego kraju. Ofertę uzupełniają wyprawy na świeżego przepysznego pstrąga, ogniska , biesiady, orz oczywiście dancingi w „Parkowej” lub „Weronie”.
OD SIEBIE
Pobyt bardzo udany, akumulatory naładowane. Miejscowość jest mała i przytulna sprzyjająca spacerom i wycieczkom pieszym. Po więcej atrakcji trzeba udać się do pobliskiej Polanicy-Zdrój, Wambierzyc lub Kudowy-Zdrój .Warto również zawitać do Lądka-Zdroju lub Kłodzka i zapoznać się z tamtejszymi atrakcjami. Klimat w Dusznikach-Zdroju jest bardzo specyficzny i mocno bodźcowy, co oznacza , ze osoby mające problemy zdrowotne związane z częstymi zmianami pogody mogą czuć się mało komfortowo.
Miłego wypoczynku
