Strona 5 z 16
Re: Polańczyk w obiektywie
: 25 lip 2014 22:41
autor: madzia
Dziadek Zbyszek pisze:Hmm. A ja szukałem chętnych do spacerku

pętlą:
Wetlina - "Jawornik" - "Rabia Skała" - "Czerteż" - "Krzemieniec" - "Wielka Rawka" - "Mała Rawka" - Wetlina
Ale do tego potrzebny długi dzień i ktoś zaprawiony w "bieszczadzkich bojach". To 12 godzin marszu i +/- 25 - 30 km.
Więc na razie nici z tego. To może jest szalone,

ale znam ludzi, którzy dali radę. To musi być coś takie przejście.
Anusia Twoja propozycja jest spoko.

Do zaliczenia chyba bez większych problemów.
A ja was podziwiam,tez lubie chodzic po gorskich szlakach ,ale 30 km to bardzo dluuuuugi marsz,powodzenia.
Re: Polańczyk w obiektywie
: 25 lip 2014 22:46
autor: anusia153

na pętlę

to ja się nie piszę, za cienias jestem

już o tym nawet nie marzę

trasa długa niektóre podejścia ostre
no to wstępnie na kiedy się umawiamy na Rawki trasą Przełęczy Wyżniańskiej ?
Re: Polańczyk w obiektywie
: 25 lip 2014 22:52
autor: madzia
Musze wam powiedziec ze bylam raz w bieszczadach i ogromnie tesknie za nimi,chetnie bym sie wybrala z wami ale niestety w sierpniu jade d sanatorium do swieradowa i tam bede chodzila po gorach,albo goreczkach ,ale wam zycze powodzenia
Re: Polańczyk w obiektywie
: 25 lip 2014 23:00
autor: anusia153
madzia pisze:Musze wam powiedziec ze bylam raz w bieszczadach i ogromnie tesknie za nimi,chetnie bym sie wybrala z wami ale niestety w sierpniu jade d sanatorium do swieradowa i tam bede chodzila po gorach,albo goreczkach ,ale wam zycze powodzenia
Dzięki Madziu

miłego wypoczynku i udanych zabiegów Ci życzę , może kiedyś spotkamy się na bieszczadzkim szlaku

Bieszczady - zimą
: 26 lip 2014 00:05
autor: Dzia_dek
"W górach jest wszystko co kocham
Wszystkie wiersze są w bukach
Zawsze kiedy tam wracam
Biorą mnie klony za wnuka
Zawsze kiedy tam wracam
Siedzę na ławce z księżycem
I szumią brzóz kropidła
Dalekie miasta są niczem" (...)
To fragment pięknego wiersza Jerzego Harasymowicza
"W górach".
anusia153 pisze:(...)Wszyscy zachwycamy się Bieszczadami jesienią, latem i wiosną ale zimą też jest pięknie, te same szlaki zimą zdecydowanie są trudniejsze.
A poniżej zimowe podejście na "Połoninę Caryńską"
Warunki na grzbiecie: pokrywa śniegu; ok 10 - 20 cm, mróz; -10 C, wiatr; w porywach do 70 km/h.
[ obrazek zewnętrzny ]
Początek drogi. Nic nie zapowiada tego co będzie później.
[ obrazek zewnętrzny ]
Warunki po godzinie marszu.
[ obrazek zewnętrzny ]
A tak wyglądał szlak po którym szliśmy.
[ obrazek zewnętrzny ]
Wychodzimy z lasu na połoninę.
[ obrazek zewnętrzny ]
Ślisko i niebezpiecznie.
[ obrazek zewnętrzny ]
Widok zapierający dech w piersiach.
[ obrazek zewnętrzny ]
Stworzone przez "Matkę - Naturę".
[ obrazek zewnętrzny ]
Widzialność momentami nie przekracza 100 m.
[ obrazek zewnętrzny ]
Kolejny "widoczek" w przerwie między chmurami.
[ obrazek zewnętrzny ]
Im dalej, tym bardziej ślisko.
[ obrazek zewnętrzny ]
Roślinność na połoninie pokryta zmarzniętym śniegiem.
[ obrazek zewnętrzny ]
W oddali grzbiet Połoniny Wetlińskiej.
[ obrazek zewnętrzny ]
Schronisko na "Wetlińskiej" widziane z Przełęczy Wyżniańskiej.
[ obrazek zewnętrzny ]
Szczyt "Caryńskiej" widziany jak wyżej
Momentami było ciężko, ale było warto.
Re: Polańczyk w obiektywie
: 26 lip 2014 08:05
autor: anusia153
Dziadek Zbyszek napisał(a):
Warunki na grzbiecie: pokrywa śniegu; ok 10 - 20 cm, mróz; -10 C, wiatr; w porywach do 70 km/h.
Gratulują Dziadku Zbyszku pokonania tej trasy zimą

, przy takich warunkach pogodowych musiało być ciężko ,na pewno warto było
szanuję, cenię i podziwiam takich ludzi z pasją

Re: Polańczyk w obiektywie
: 26 lip 2014 08:29
autor: Suzen
Gratuluję Dziadku Zbyszku.

To było bardzo trudne zadanie.Zimą góry są piękne i niebezpieczne.
Trud i wysiłek opłacił się.Piękno przyrody wynagrodzi wszystko.

Re: Polańczyk w obiektywie
: 26 lip 2014 09:28
autor: Dzia_dek
anusia153 pisze:Gratulują Dziadku Zbyszku pokonania tej trasy zimą

, przy takich warunkach pogodowych musiało być ciężko ,na pewno warto było
szanuję, cenię i podziwiam takich ludzi z pasją

Suzen pisze:Gratuluję Dziadku Zbyszku.

To było bardzo trudne zadanie.Zimą góry są piękne i niebezpieczne.
Trud i wysiłek opłacił się.Piękno przyrody wynagrodzi wszystko.

Dziękuję. Macie rację, było ciężko, momentami nawet bardzo, ale warto było. Takie przejścia pamięta się bardzo długo. Zdjęcia nie do końca oddają rzeczywistość kiedy widać na kilka kroków przed siebie, dmucha tak, że trzymamy się wzajemnie i przypominamy idące "bałwany", a nie ludzi. Ale po kilkunastu minutach warunki inne, można otrzepać się ze śniegu, zrobić kilka fotek. Człowiek rozgląda się dookoła i wtedy zapiera dech w piersiach. Wielki "szacun" dla potęgi Natury. W takich chwilach zdajemy sobie sprawę jacy wobec niej jesteśmy mali i bezsilni. Tak jak napisałaś Suzen "
Piękno przyrody wynagrodzi wszystko."
I uwierzcie mi, że wynagradza i przysłania te niebezpieczne momenty. Pozdrawiam.
Re: Polańczyk w obiektywie
: 26 lip 2014 11:38
autor: Yoko91
Dziadku Zbyszku dołączam się do gratulacji anusi153 i Susen

Góry zimą są piękne, zwłaszcza gdy można oglądać takie widoki. Pozdrawiam i życzę niezapomnianych widoków z bieszczadzkich szlaków.

Re: Polańczyk w obiektywie
: 26 lip 2014 13:02
autor: Lewek
Dziadku Zbyszku, dużo chodzę po górach, ale zimą nigdy nie szłam. Jedynie kiedyś kawałek z Kasprowego w stronę Świnicy i z powrotem. Dlatego gratuluję z całego serca przejścia takiej trasy. Wiem jaki to trud i wysiłek. Masz rację , zdjęcie nigdy nie oddadzą takiego piękna, które widzimy własnymi oczyma , choć Twoje fotografie są przepiękne. Pozdrawiam. Życzę zdrowia i wytrwałości w zdobywaniu kolejnych górskich szczytów
