Strona 41 z 186
Re: Podlaski NFZ
: 01 lis 2018 13:49
autor: Duszyczka
Dzięki. ..trzeba w takim razie przemyśleć to.

Re: Podlaski NFZ
: 01 lis 2018 15:41
autor: zawiela
Augustów? 90 km od domu? Ja to mogę tam pojechać na weekend a nie do sanatorium
Preferuję dalsze rejony.Zabiegi ,zabiegami ale przy okazji ,można zwiedzić kawałek Polski i zagranicy

Re: Podlaski NFZ
: 01 lis 2018 16:36
autor: woytek
weekend tak, ale 3 tygodnie w tej magicznej miejscowości...

Re: Podlaski NFZ
: 01 lis 2018 16:50
autor: Duszyczka
Augustów ma magiczne moce.Uwielbiam go.Na prywatny wyjazd super sprawa tylko drogi niestety na prywatnie takie imprezy.Sprawdzałam już ceny.

Trzeba kombinować Białoruś albo Ukrainę

Re: Podlaski NFZ
: 01 lis 2018 20:43
autor: hanka13465
zawiela pisze: 01 lis 2018 15:41
Augustów? 90 km od domu? Ja to mogę tam pojechać na weekend a nie do sanatorium
Preferuję dalsze rejony.Zabiegi ,zabiegami ale przy okazji ,można zwiedzić kawałek Polski i zagranicy
Zawiela podzielam twoje zdanie w kwestii sanatorium , dla mnie Augustów to też dobry jest na weekendowy wypad

Re: Podlaski NFZ
: 01 lis 2018 21:15
autor: zawiela
No Hanka i tak trzymać.Jak wyjeżdżać,to kawałek gdzieś dalej...
Augustów zostawmy dla innych województw
Ileż można jeść ryb?
Re: Podlaski NFZ
: 01 lis 2018 21:56
autor: Duszyczka
Tylko pozazdrościć Wam kondycji na długie podróże.Ja nie mogę z racji zdrowia pokonywać długich tras.Augustów jest oazą spokoju poza sezonem .W polączeniu z zabiegami idealne zestawienie.Tylko drogie.

Re: Podlaski NFZ
: 06 lis 2018 13:12
autor: Duszyczka
No i mam decyzję o zakwalifikowaniu na leczenie sanatoryjne.Czas oczekiwania jak pisaliscie.21-cy .Zasiadam w ostatnim krzesełku .ostatniego wagonika z numerem 22220.Czyli jakiś sierpień 2020 rok.Same prawie dwójki. Z poślizgiem wrzesień- pażdziernik(oby

)
Re: Podlaski NFZ
: 06 lis 2018 15:22
autor: zawiela
Super,rozsiądź się wygodnie,a nawet połóż,bo dłuuuuuuuga droga przed Tobą.
Ja startowałam z nr. 22 276
Re: Podlaski NFZ
: 06 lis 2018 16:51
autor: Duszyczka
zawiela pisze: 06 lis 2018 15:22
Super,rozsiądź się wygodnie,a nawet połóż,bo dłuuuuuuuga droga przed Tobą.
Ja startowałam z nr. 22 276
Zastanawiam się nad snem zimowym.

Pora roku sprzyja.Wtedy kilka miesięcy minie jak z palców pstryknąć.Tylko w sypialnym muszę zająć miejscowkę.
Dziś dowiedziałam się znajomi pojechali drugi raz z nfz do sanatorium i dostali ponownie ten sam ośrodek. Niestety z pierwszego byli niezadowoleni.To jest pech.
