Strona 41 z 261

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 01 gru 2018 18:26
autor: malgorzatas
Geniu...w ciągu pół godziny 50 odsłon... :lol: :lol: :lol:

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 01 gru 2018 18:40
autor: BozenaMat
No i się wyjaśniło........... :lol:
Pewnikiem Ali zakumpluje się z Mariankiem.............. obaj po miłosnych przejściach :lol: :lol: :lol:

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 01 gru 2018 18:44
autor: GIENIA
Ale TRZA ich poznać :lol: :lol:

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 01 gru 2018 18:52
autor: ANDY12345
Ciekawe kto i co się znajdzie jeszcze i przez kogo albo przez co, a później a na co i po co i gdzie :lol:
Mieszajcie, mieszajcie zobaczymy co z tego uwarzycie, nie będziemy mieć biegania ? :lol: :lol: :lol:

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 01 gru 2018 20:49
autor: GIENIA
Wracamy z Alim z wieczornego spaceru , a tu za pobliskim sklepikiem grupka młodych ludzi obchodzi spóźnione andrzejki ;)
No bo tak normalnie , to by byli ciszej , a byli głośniej ;) czyli obchodzili spóźnione andrzejki ;)
Ali chciał do nich dołączyć , no bo Aliemu było mało .... tzn. pragnął czegoś więcej niz sok marchewkowy ;) a niech sobie pragnie !!! no ale .... kolesie zza sklepiku byli tak rozbawieni ,że wyruszyli w miasto ..... Ali został przy mnie ..... miasto poczeka , ja nie :lol: :lol:
Ali upojony sokiem marchewkowym zasnął jak niemowlę , chrrrr chrrrr chrrrr słychać zza ściany .... a ja .... a ja wyruszam w miasto :D

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 01 gru 2018 20:54
autor: malgorzatas
Ino patrzeć jak Ali zweszy bieber Marianka...Bagatela będzie w niebezpieczeństwie :lol: :lol:

To z Was już para na całego. . :lol: :lol:

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 01 gru 2018 20:59
autor: ANDY12345
Przygód się zachciewa :lol: , Nocna Podróżniczka, mnie się przestraszyła a teraz sama po nocy hasa, Andrzejków poszukujesz ? :D

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 01 gru 2018 21:11
autor: Cygana
Oj dzieje się w tej naszej bagatelce,już ze śmiechu nie mogę, po tej masece pychol boli ale nie wiem od czego bardziej :lol: :lol: :lol: Dziewczyny jak wy cudnie piszecie buzia mi się nie zamyka :lol: :kwiat: :kwiat: :kwiat:

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 02 gru 2018 00:15
autor: BozenaMat
No i proszę… wreszcie się wyjaśniło, gdzież ta papuga Gosi zwiała, gdy nas antyterroryści zgarnęli. Ja to myślałam, że ten kilimek, co to Gienia zawiesiła na ścianie, to jakaś pamiątka po babci… czy wujence… a może nagroda za pierwsze miejsce w pracy i taki sentyment Gienia do niej miała, że se na poczesnym miejscu zawiesiła….. a to płachta zdobyta na bazarku, co by przejście do sąsiada zasłonić. I jak antyterroryści wpadli do mieszkania, zrobił się ruch, wrzaski policajów, to papuga najzwyczajniej w świecie ze strachu łeb za ten kilimek… i jak Ali to ujrzał w try miga papugę za pióra i razem z ptaszyskiem schował się do szafy. Ali tak był przestraszony, że ci policaje to nasłani przez macochę Monifę, że jak wlazł do tej szafy, to przesiedział tam całą noc i pół dnia…. z papugą na ramieniu, która jak nic też się wystrachała, bo ani słowa nie rzekła….. co było do niej wielce niepodobne.
Siedzieli se tak w tej szafie, papuga dwa razy obdrzyzgała Alego, wreszcie miał dość ptasich odchodów na sobie i wylazł… akurat jak my takie przetyrane, z łuszczącą się maseczką, zjawiłyśmy się w Gieni mieszkaniu.
Znów cztery upiory… jak na chłopinę od dłuższego czasu kryjącego się przed całym światem… to było za wiele. Wrzucił papugę do mieszkania Gieni, sam znów schował się w szafie i wyczekiwał na tę jedyną osobę…. znaczy się Gienię…. która w tym nieprzychylnym świecie okazywała Mu odrobinę współczucia. A bo to miał Mu ktoś inny cokolwiek okazywać, jak nikt o takim lokatorze nie wiedział? Zdawało się pustostan…… a tu masz. Człek se pomieszkiwał jako ten Paweł, co nie wadził nikomu ….. :D



Gosiu......... i że tak zapytam.......... a ta Twoja papuga to ma jakieś imię? Czy znów trzeba konkurs ogłosić??

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 02 gru 2018 00:21
autor: ANDY12345
ARA