Wędrówka na trasie Szczawnica - Krościenko przez Sokolicę i Trzy Korony. Szlak dla odważnych i wytrwałych.
Czas przejścia w sumie około 7 godzin. Wyruszamy z centrum Szczawnicy Niżnej. Zaczynamy od przejścia promenadą
nad Grajcarkiem ...
[ obrazek zewnętrzny ]
... aż do Dunajca i skręcamy w lewo. Wędrujemy szlakiem czerwonym, mijamy podłużną wyspę na Dunajcu,
następnie dochodzimy do rozwidlenia szlaków - niebieski prowadzi w kierunku schroniska "Orlica" i dalej na
Szafranówkę. My idziemy dalej czerwonym i po kilku minutach mijając Piec Majki ...
[ obrazek zewnętrzny ]
... dochodzimy do przeprawy na Dunajcu, gdzie za 3 złocisze od głowy zostajemy przewiezieni na drugi brzeg.
[ obrazek zewnętrzny ]
Tutaj niebieskim szlakiem rozpoczynamy wędrówkę, a raczej bardzo strome podejście lasem na szczyt Sokolicy.
Po drodze mijamy niewielką polanę z której mamy bardzo ładny widok na budzącą się do życia Szczawnicę.
[ obrazek zewnętrzny ]
Na początku wchodzenie ułatwiają nam takie drewniane schody ...
[ obrazek zewnętrzny ]
... później jest nieco trudniej. Stromy szlak, zabezpieczony barierkami, wiedzie zakosami, aż do końca podejścia.
[ obrazek zewnętrzny ]
Na dziesięć minut przed szczytem chwilka postoju, zakupujemy bilety uprawniające do wejścia i idziemy dalej.
[ obrazek zewnętrzny ]
Po, wspomnianych wcześniej, kilku minutach cieszymy nasze oczy takimi widoczkami, które, aż dech zapierają w piersiach.
[ obrazek zewnętrzny ]
[ obrazek zewnętrzny ]
[ obrazek zewnętrzny ]
[ obrazek zewnętrzny ]
[ obrazek zewnętrzny ]
[ obrazek zewnętrzny ]
[ obrazek zewnętrzny ]
[ obrazek zewnętrzny ]
Nie dalej jak wczoraj, płynąc Dunajcem, oglądaliśmy ten szczyt z zupełnie innej perspektywy. Tylko 300 m.
[ obrazek zewnętrzny ]
Ze szczytu Sokolicy schodzimy na Przełęcz Sosnów skąd zielony szlak prowadzi do Krościenka.
[ obrazek zewnętrzny ]
Po kilku minutach odpoczynku wyruszamy dalej. Ta część szlaku nazywana jest Sokolą Percią i jest chyba
najbardziej eksponowanym i najtrudniejszym odcinkiem tej trasy. Ale coś za coś. Takie podejścia ...
[ obrazek zewnętrzny ]
[ obrazek zewnętrzny ]
... a potem takie widoki.
[ obrazek zewnętrzny ]
[ obrazek zewnętrzny ]
[ obrazek zewnętrzny ]
[ obrazek zewnętrzny ]
Po kilkunastu minutach dochodzimy do polany Burzana. Tutaj znajduje się wiata dla turystów,
oraz rozwidlenie szlaków. Zielony prowadzi do Krościenka, a my ruszamy dalej niebieskim.
[ obrazek zewnętrzny ]
Dochodzimy do szczytu Bańków Gronik /niedostępny dla turystów/, który mijamy po jego zachodniej stronie.
Tutaj ze szlakiem niebieskim łączy się żółty, który prowadzi na Trzy Korony z Krościenka.
[ obrazek zewnętrzny ]
Mijamy Pieniński Potok gdzie pozwalamy sobie na kilka minut odpoczynku, degustację źródlanej wody i ruszamy dalej.
[ obrazek zewnętrzny ]
[ obrazek zewnętrzny ]
Idziemy przez chwilę w górę razem ze znakami żółtymi, a następnie odbijamy razem z niebieskim szlakiem w lewo.
Mijamy polanę Wyrobek i pięknym lasem docieramy do ruin Zamku Pienińskiego położonego na zboczu Góry Zamkowej.
[ obrazek zewnętrzny ]
To jedyne zdjęcie zamku, zrobione "po cichu". Teren jest objęty zakazem wejścia.
[ obrazek zewnętrzny ]
Zamek ten został zbudowany pod koniec XIII wieku dla św. Kingi.
[ obrazek zewnętrzny ]
Niestety z powodu zawalenia się stropu wejście na teren zamku jest zabronione do odwołania.
[ obrazek zewnętrzny ]
Po 20 minutach podejścia ...
[ obrazek zewnętrzny ]
[ obrazek zewnętrzny ]
... dochodzimy do pięknej polany polany Kosarzyska. Tutaj kolejne rozwidlenie szlaków.
Zielony prowadzi do m. Sromowce Niżne, ...
[ obrazek zewnętrzny ]
... a niebieskim po pół godzinie marszu dochodzimy na Trzy Korony.
[ obrazek zewnętrzny ]
[ obrazek zewnętrzny ]
Idąc w kierunku platformy widokowej ...
[ obrazek zewnętrzny ]
... mamy, na dzień dobry, takie widoczki po lewej.
[ obrazek zewnętrzny ]
[ obrazek zewnętrzny ]
Jesteśmy u celu. Stanęliśmy na platformie widokowej. Można w końcu podziwiać widoki.
[ obrazek zewnętrzny ]
[ obrazek zewnętrzny ]
[ obrazek zewnętrzny ]
[ obrazek zewnętrzny ]
To zdjęcie poniżej to dla nas najpiękniejszy widok z całej dzisiejszej wędrówki.
[ obrazek zewnętrzny ]
Schodzimy ze szczytu i żółtym szlakiem idziemy w kierunku Krościenka n/Dunajcem.
Mijamy Przełęcz Szopczańską, ...
[ obrazek zewnętrzny ]
... następnie rozwidlenie szlaku niebieskiego, którym wcześniej szliśmy w kierunku zamku
dochodzimy na Bańkowy Gronik gdzie kolejny niebieski szlak prowadzi w kierunku Sokolicy,
a my podziwiając od czasu do czasu takie widoki idziemy spokojnie w dół.
[ obrazek zewnętrzny ]
Coraz szerszym szlakiem schodzimy powolutku w kierunku miasteczka.
[ obrazek zewnętrzny ]
Wreszcie doszliśmy do końca lub jak kto woli na początek żółtego szlaku w Krościenku.
[ obrazek zewnętrzny ]
Zostało jeszcze kilkaset metrów dojścia do przystanku koło starego kościółka i powrót do Szczawnicy.
Dziś nie sprzyjała nam pogoda. Było mglisto, momentami padał deszcz; na szlakach mokro i ślisko.
Zjedzona późnym popołudniem, w karczmie "U Polowacy", obiadokolacja smakowała nam dziś wyśmienicie.
