Strona 401 z 717

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 25 mar 2015 20:37
autor: jawa 53
Co robią jeże w fabryce prezerwatyw ?
- Kinder niespodzianki.

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 26 mar 2015 09:56
autor: Leon43
Żona nie poznaje męża, który wrócił z wyprawy w dżungli.
Jest smutny, nie odzywa się, patrzy smętnie za okno.
Po długich namowach mąż wyznaje, że w dżungli zgwałcił go goryl:
- Nie martw się kochanie - mówi żona - nikt się nie dowie. Wiemy o tym tylko ja i ty, a goryl przecież nie mówi.
- No właśnie - odpowiada smętnym głosem mąż - nie mówi, nie pisze, nie dzwoni... ;)

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 26 mar 2015 16:51
autor: MaKa1
Nowy ksiądz chodzi po kolędzie .Jest u pewnej babci. -A jak się,księżulku nazywacie? -Nie powiem,babciu,bo to brzydkie nazwisko ,wstydzę się.-Aj tam,nie wstydzcie się,powiedzcie,nie będę się śmiała.-No dobrze.Nazywam się tak samo jak to,co babcia trzyma co dzień w rękach. -Nie może być...Ciulik :?: -Nie ,babciu,Warzecha :!:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 26 mar 2015 17:30
autor: medi
Chyba potrzebuję tłumacza :? :oops: Co by mi przetłumaczył z polskiego na nasze ....a może z naszego na polski :roll: sama nie wiem :o

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 26 mar 2015 19:45
autor: jurand40
28d516b11f71cc8e6f52afbfd8ec8de7.jpg

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 26 mar 2015 20:18
autor: Ramona2
Do gabinetu lekarza wchodzi pacjent chwiejnym krokiem
- Mówiłem panu: tylko jeden kieliszek dziennie!
- Panie doktorze, myśli pan, że ja tylko u pana się leczę?

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 26 mar 2015 21:31
autor: seti36
Pewnego razu niewidomy postanowił odwiedzić Teksas. Wsiada do samolotu teksaskich linii lotniczych i zapada się w miękkim, dużym fotelu.
- Hej... - mówi niewidomy - ale duży fotel.
- W Teksasie wszystko jest większe, niż gdzie indziej - mówi siedzący obok pasażer.
Kiedy niewidomy wylądował w Teksasie, pierwsze kroki skierował do baru.
Dostał kufel, bada go dłońmi i mówi z podziwem:
- Ale duże kufle tu macie.
- W Teksasie wszystko jest większe niż gdzie indziej - mówi barman.
Po kilku piwach niewidomy pyta barmana, gdzie jest toaleta.
- Na drugim piętrze, trzecie drzwi po prawej - pada odpowiedź.
Niewidomy idzie, ale gubi drogę i zamiast do toalety, wchodzi do sali z basenem. Potyka się, wpada do wody i przerażony krzyczy:
- Nie spłukiwać! Nie spłukiwać!

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 26 mar 2015 22:32
autor: jurand40
40883d74821a881f990f7b5bafe54682.jpg

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 27 mar 2015 06:32
autor: malgorzatas

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 27 mar 2015 13:32
autor: jurand40
10687195_689888087785289_5126796325760825083_n.jpg
10687195_689888087785289_5126796325760825083_n.jpg (48.69 KiB) Przejrzano 716 razy