To byłoby coś innego niż lokale i tańce, wszystko do realizacji

w Austrii po całodziennej jeździe na wysokości 2100 metrów zawsze kończyło się dzień w barze gdzie były tańce w butach narciarskich, i po 2-godzinach dopiero zjazd kolejką na dół, ale tam wszystko kręci się wokół i dla narciarzy, przy ognisku i w zimie też można potańczyć, a znając Nasze forumowe towarzystwo sprawa jest w pełni realna
