Pogoda w naszym regionie
- malgorzatas
- Przyjaciel forum

- Posty: 58952
- Na forum od: 16 lis 2013 14:16
- Oddział NFZ: Wielkopolski
- Staż sanatoryjny: 6
- Podziękował: 1 raz
- Podziękowano: 2 razy
Re: Pogoda w naszym regionie
sztani przepraszam za pomylke ale brak okularków robi swojesztani pisze:też z apetytem pod tą pogodę zjem z apetytem
-
AleksandraWroclaw
- Super Kuracjusz

- Posty: 1645
- Na forum od: 08 wrz 2011 21:34
- Oddział NFZ: Dolnośląski
- Staż sanatoryjny: 1
Re: Pogoda w naszym regionie
wg prognoz zanosi sie na ochłodzenie i sporo deszczu
- Załączniki
-
- .pada....jpg (16.83 KiB) Przejrzano 162 razy
- biedroneczka
- Przyjaciel forum

- Posty: 4424
- Na forum od: 03 sty 2012 09:40
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 8
Re: Pogoda w naszym regionie
Re: Pogoda w naszym regionie
- Sloneczko
- Przyjaciel forum

- Posty: 25189
- Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
- Oddział NFZ: Świętokrzyski
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 30 razy
- Podziękowano: 37 razy
Re: Pogoda w naszym regionie
-
forumowicz
Re: Pogoda w naszym regionie
-
AleksandraWroclaw
- Super Kuracjusz

- Posty: 1645
- Na forum od: 08 wrz 2011 21:34
- Oddział NFZ: Dolnośląski
- Staż sanatoryjny: 1
Re: Pogoda w naszym regionie
Deszcz
Deszcz jak siwe łodygi, szary szum,
a u okien smutek i konanie.
Taki deszcz kocham, taki szelest strun,
deszcz - życiu zmiłowanie.
Dalekie pociagi jeszcze jada dalej
bez ciebie. Cóż? Bez ciebie. Cóż?
w ogrody wód, w jeziora żalu,
w liscie, w aleje szklanych róż.
I czekasz jeszcze? Jeszcze czekasz?
Deszcz jest jak litosć - wszystko zetrze:
i krew z bojowisk, i człowieka,
i skamieniałe z trwóg powietrze.
A ty u okien jeszcze marzysz,
nagrobku smutny. Czasu napis
spływa po mrocznej, głuchej twarzy,
może to deszczem, może łzami.
I to, że miłosć, a nie taka,
i to, że nie dosć cios bolesny,
a tylko ciemny jak krzyk ptaka,
i to, że płacz, a tak cielesny.
I to, że winy niepowrotne,
a jedna druga coraz woła,
i to, jakbys u wrót koscioła
Widzenie miał jak sen samotne.
I stojac tak w szelescie szklanym,
czuję, jak lad odpływa w poszum.
Odejda wszyscy ukochani,
po jednym wszyscy - krzyże niosac,
a jeszcze innych deszcz oddali,
a jeszcze inni w mroku zgina,
stana za szkłem, co jak ze stali,
i nie doznani mina, mina...
I przejda deszcze, zetna deszcze,
jak kosy ciche i bolesne,
i cień pokryje, cień omyje.
A tak kochajac, walczac, proszac
stanę u zródeł - studni ciemnych,
w groznym milczeniu ręce wznoszac,
jak pies pod pustym biczem głosu.
Nie pokochany, nie zabity,
nie napełniony, niedorzeczny,
poczuję deszcz czy płacz serdeczny,
że wszystko Bogu nadaremno.
Zostanę sam. Ja sam i ciemnosć......
I tylko krople, deszcze, deszcze
coraz to cichsze, bezbolesne.....
K.K.Baczyński
ps. a we Wrocławiu dalej siąpi deszcz przez co opustoszał wrocławski Rynek
