Strona 404 z 717
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 30 mar 2015 15:31
autor: MaKa1
Wnuczek do dziadka: -Czy spełniły się twoje marzenia życiowe dziadku

-Tylko jedno:gdy byłem mały,mój ojciec tak szrpał mnie za włosy,gdy coś zboriłem,że marzyłem o tym ,aby być łysym .

Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 30 mar 2015 15:34
autor: MaKa1
Kubuś do Prosiaczka: -Wiem co się z tobą stanie, gdy dorośniesz. -A co ,czytałeś mój horoskop

-Nie ,książkę kucharską.

Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 30 mar 2015 15:55
autor: MaKa1
Do Kowalskiego przyjechała teściowa: -otwieraj, ty łobuzie,wiem ,że jesteś w domu,bo twoje adidasy stoją przed drzwiami

-Niech się mama tak nie wymądrza, poszedłem w sandałach

Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 30 mar 2015 16:04
autor: MaKa1
Dzwonek do drzwi.Fąfara otwiera i ...widzi śmierć z kosą.Kolana się pod nim uginają,ręce zaczynają się trząść...Śmierć,która to zuważyła,mówi:-Nie pękaj ,przyszłam po twojego kanarka.

Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 30 mar 2015 16:55
autor: jurand40
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 30 mar 2015 19:27
autor: seti36
Ślimak uporczywie wali łebkiem w drzewo. Wali wali wali, poczym mdleje. Gdy tylko się ocknął znowu wali wali wali. I tak w kółko
A dzięcioły na górze
- Kochanie powiedzmy mu że jest adoptowany..
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 30 mar 2015 19:29
autor: seti36
Idzie żółw do sklepu i pyta się sprzedawcy
- Ma pan może wodę.
Na to sprzedawca:
- Nie proszę przyjść jutro.
Następnego ranka żółw przychodzi i pyta :
- Czy ma pan wodę.
- Nie, proszę przyjść kiedy indziej.
Tak żółw chodził cały tydzień. Aż w końcu przychodzi i pyta :
- Czy ma pan wodę.
- Tak, a po co panu.
- My tu gadu, gadu a mi się chałupa pali.
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 30 mar 2015 19:33
autor: seti36
Przychodzi Puchatek do sklepu mięsnego i pyta się:
- Czy jest wieprzowina?
Na to sprzedawca:
- Jest.
Puchatek wyjmuje karabin maszynowy, zaczyna strzelać i krzyczy:
- To za Prosiaczka!!!
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 30 mar 2015 19:53
autor: seti36
Bardzo zmartwiony szeregowy zwierza się kapralowi:
- Panie kapralu, śniło mi się, że byłem wołem i dawali mi jeść słoma.
- Nie przejmujcie się,szeregowy, to tylko sen.
- Wam się tak dobrze godo, a jo rano nie mioł w sienniku ani ździebełka słomy.
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 31 mar 2015 08:58
autor: MaKa1
Ksiądz, chodząc po kolędzie,puka do drzwi.-Czy to ty,aniołku?-pyta głos kobiecy. -Nie ,ale jestem z tej samej firmy!