Strona 405 z 717

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 31 mar 2015 09:10
autor: MaKa1
Fcet kupuje wielbłąda.Sprzedawca udziela mu wskazówek:-Jeśli chce pan,żeby wielbłąd szedł trzeba powiedzieć :uf ,aby się zatrzymał należy powiedzieć: amen. -Zadowolony facet wsiadł na wielbłąda i krzyczy uf,uf, uf..Jedzie sobie zadowolony i nagle widzi przed sobą przepaść.Zapomniał jednak jak się zatrzymuje wielbłąda i zaczyna się modlić: W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.Amen. Wielbłąd się zatrzymał nad samą przepaścią.Facet szczęśliwy westchnął: uf... :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 31 mar 2015 11:34
autor: Leon43
Facet wchodzi do knajpy i widzi swojego kumpla, który mocno przygnębiony siedzi przy barze.
Podchodzi więc do niego i pyta, w czym rzecz.

- Pamiętasz tę śliczną dziewczynę ode mnie z pracy, z którą zawsze chciałem się umówić, ale nie mogłem nawet do niej podejść, bo za każdym razem, kiedy ją widziałem, to mi stawał?
- No pamiętam. Co z nią?

- W końcu zebrałem się na odwagę i poprosiłem, żeby się ze mną umówiła. I ona się zgodziła.
- To super, kiedy randka?

- W zasadzie byliśmy umówieni dziś wieczorem. Ale bałem się, że znów mi stanie, więc przykleiłem go sobie taśmą do nogi, żeby chociaż w razie czego nie było widać.
- No i prawidłowo, ale gdzie problem?

- Poszedłem więc do niej, zadzwoniłem do drzwi, a ona otworzyła je w takiej cieniutkiej, przezroczystej sukience...
- No i...?

- Kopnąłem ją w twarz. :o

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 31 mar 2015 11:47
autor: Leon43
Jadę autobusem, nie jest za luźno, ale miejsce siedzące mam.
Trzeba podać bilet do skasowania.
Obok stoi mężczyzna.
Jak się do niego zwrócić - per Ty, czy per Pan?
Autobus jest ekspresowy.
Jeśli mężczyzna nie wysiadł na poprzednim przystanku znaczy, że jedzie do mojej dzielnicy.
Jedzie z kwiatami - znaczy do kobiety.
Kwiaty wiezie piękne, znaczy to, że i kobieta jest piękna.
W naszej dzielnicy są dwie piękne kobiety - moja żona i moja kochanka.
Do mojej kochanki facet jechać nie może, bo ja do niej jadę.
Znaczy, że jedzie do mojej żony.
Moja żona ma dwóch kochanków - Waldemara i Piotra.
Waldemar jest teraz w delegacji.
- Panie Piotrze, mógłby mi pan skasować bilet? ;)

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 31 mar 2015 11:55
autor: margot
Spotykają się dwa rekiny:
- Wspaniała uczta. Niedaleko zatonął statek z wycieczką puszystych!
- Ja mam dość. Tydzień temu trafiłem na statek z ruskimi emerytami. Do tej pory odbijają mi się medale!

###

W przedziale w pociągu naprzeciwko starszego pana siedzi ładniutka, młodziutka dziewczyna w mini spódniczce. Mężczyzna zerka i zerka na jej nogi, w końcu mówi:
- Czy byłaby pani tak łaskawa i zakryła kolanka? I pani będzie cieplej, i ja drżeć przestanę...

###

Pasażerka w autobusie przeprasza siedzącego obok niej staruszka:
- Tak mi przykro, że usiadłam na pańskich okularach.
- Nic nie szkodzi - odpowiada uprzejmie staruszek - moje okulary nie takie rzeczy widziały...

;)

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 31 mar 2015 11:56
autor: Leon43
- Piotruś zrobiłeś zadanie?
- Proszę pani, mamusia zachorowała i musiałem wszystko w domu robić.
- Siadaj, dwója! A ty Witku, zrobiłeś zadanie?
- Ja proszę pani musiałem ojcu pomagać w polu.
- Siadaj, dwója! A ty Jasiu, zrobiłeś zadanie?
- Jakie zadanie, proszę pani, mój brat wyszedł z więzienia, taka balanga była, że szkoda gadać!
- Ty mnie tutaj swoim bratem nie strasz! Siadaj, trója.

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 31 mar 2015 12:04
autor: Leon43
Do pracy przy hodowli zwierząt zgłasza się pewien facet.
Dyrektor hodowli pyta go co potrafi:
- Może zainteresuje pana fakt - odpowiada interesant - że rozumiem mowę zwierząt.
- Tak? - pyta zdziwiony dyrektor - to chodźmy do krówek, zobaczymy co pan potrafi.
Wchodzą do krówek a tu krasula "Muuuu!"
- Co ona powiedziała?
- Że daje 10 litrów mleka a Wy wpisujecie tylko 4.
- O kurde! Ale chodźmy do świnek.
Wchodzą do świnek a tu "Chron, chron!"
- A ta co powiedziała?
- Ze daje 5 prosiąt a Wy wpisujecie 3.
- O ja pier... Chodźmy jeszcze do baranów.
W drodze przez podwórko mijają kozę a ta "Meeeee!"
- Pan jej nie słucha - szybko mówi dyrektor - to było dawno i byłem wtedy pijany... :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 31 mar 2015 12:37
autor: MaKa1
-Dzień dobry,jednego pączka poproszę. -A co to, pani na diecie :?: -Nie, na rencie.

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 31 mar 2015 12:50
autor: MaKa1
-Za co przymknąłeś tych gości :?: -Za picie piwa w miejscu publicznym. -A dlaczego zawiozłeś ich do wariatkowa :?: -Bo pili bezalkoholowe :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 31 mar 2015 15:31
autor: MaKa1
Jasiu ,co robią ryby w naszych rzekach :?: -Chemię studiują :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 31 mar 2015 15:50
autor: marika
W przedszkolu Jasiu siedzi na nocniczku i płacze.
- Dlaczego płaczesz? - pyta pani wychowawczyni
- Bo pani Zosia powiedziała, że jak ktoś nie zrobi kupki to nie pójdzie na spacer.
- I co? Nie możesz zrobić...
- Ja zrobiłem, ale Wojtek mi ukradł!!!