Strona 407 z 717
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 02 kwie 2015 14:03
autor: jurand40
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 02 kwie 2015 16:45
autor: Zbigniew- I
Mały indiański chłopiec rozmawia ze swoim ojcem, Stojącym Bykiem:
- Tato, dlaczego moja starsza siostra ma na imię Kwiecista Polana ?
- Bo widzisz synku, została poczęta na kwiecistej polanie.
- Tato, a dlaczego mój starszy brat ma na imię Rwący Potok ?
- Bo widzisz synku, został poczęty nad rwącym potokiem.
- Tata, a dlaczego...
- E...daj mi już spokój Pęknięta Gumo.
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 03 kwie 2015 06:22
autor: malgorzatas
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 03 kwie 2015 12:02
autor: jurand40

- a99150f2cb501aa7f8d6e871cebc8c3d.jpg (38.55 KiB) Przejrzano 554 razy
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 03 kwie 2015 15:39
autor: Zbigniew- I
Pewna kobieta przechodziła obok domu publicznego, gdzie odbywała się wyprzedaż sprzętów. Kupiła papugę w klatce, przyniosła ją do domu. Klatka była przykryta płachtą, którą kobieta podniosła.
- O, nowy burdel, nowa burdel-mama - odzywa się papuga.
Kobieta szybko zakryła z powrotem klatkę płachtą. Po jakimś czasie ze szkoły przychodzą córki i dopominają się, aby im pokazać papugę. Matka postanawia zaryzykować i odkrywa klatkę:
- O, nowy burdel, nowa burdel-mama i nowe panienki...
Klatka zostaje z powrotem zakryta. Przychodzi z pracy mąż i też chce widzieć papugę. Kobieta postanawia dąć jej ostatnia szansę i odkrywa klatkę:
- O, nowy burdel, nowa burdel-mama, nowe panienki, tylko Zygmuś ten sam stary, wierny klient...
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 03 kwie 2015 17:34
autor: MaKa1
Jasiu spotyka po latach nauczycielkę muzyki:-Co tam u ciebie ,Jasiu ,słychać

C o porabiasz

-A wie pani,jestem solistą.-Niemożliwe

A gdzie

- W mleczarni.Solę sery,żeby nie spleśniały

Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 04 kwie 2015 16:07
autor: jurand40
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 05 kwie 2015 12:03
autor: MaKa1
Przychodzi córka do matki ze łzami w oczach. -Co się stało ,córciu

-Strasznie się pokłóciliśmy z Jarkiem.-Nic się nie martw,w każdej rodzinie bywają kłótnie. -Wiem ,wiem,mamo,ale co ja mam z trupem zrobić

Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 05 kwie 2015 12:40
autor: jawa 53
O malowaniu jajek
Do seksuologa przychodzi facet i zgłasza mu swoje problemy z erekcją. Lekarz każe mu się rozebrać,
dokładnie ogląda jego organy, potem wyjmuje z szafki jodynę, smaruje mu jedno jajo na brązowo,
zapisuje coś w karcie pacjenta i kieruje go z nią do lekarza mającego gabinet na drugim końcu przychodni.
Facet wchodzi do drugiego gabinetu daje kartę doktorowi,ten czyta, każe mu się rozebrać,
wyciąga z szafki pioktaninę, maluje mu drugie jajo na fioletowo, zapisuje też coś w karcie
i odsyła gościa z powrotem do pierwszego specjalisty.
Po drodze pacjent postanowił sprawdzić co mu dolega. Otworzył szarą kopertę, wyciągnął kartę i czyta.
Wpis pierwszy:
"Z okazji Świąt Wielkanocnych, przesyłam panu doktorowi najserdeczniejsze życzenia. dr Kowalski"
Wpis drugi:
"Dziękuję za miłe słowa, panu też życzę dużo wielkanocnej radości. dr Malinowski
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 05 kwie 2015 17:59
autor: MaKa1
Żona wstała rano z łóżka ,rozebrała się i stanęła przed lustrem.Patrzy na obwisły brzuch,oklapniete posladki,a gdy zbliżyła twarz do lustra,ujrzała zmarszczki i wory pod oczami.Załozyła szlafrok,spojrzała na chrapiącego męża i mruknęła do siebie: -A dobrze mu tak,dziadowi...