Re: Wybieram się do Krynicy ale sam
: 03 maja 2015 08:28
Same przechwałki można tu wyczytać od Krzysztofa -kiedyś to samo pisał ON 24-ino- szukał towarzyszki do Inowrocławia wcześniej Cezary poszukiwał towarzystwa na wspólny wyjazd.Czy tyle chętnych wrażeń facetów jest na świecie ,czy tylko próbują i czekają jaki będzie odzew.
Te wszystkie tematy prędziej czy później kończą się kłódeczką.
Wyobraźcie sobie panowie że, my też potrafimy pisać dla tzw. jaj--i dobrze o tym wiecie.
Gdyby Krzysztof faktycznie miał zapędy na spotkanko to pisze do "wybranki" na PW i koniec tematu.Ale lubi być w kręgu zainteresowań.Dlatego co jakis czas odzywa się z nadmiaru wolnych chwil.
Może to ta sama osoba ciągle "podgrzewa" temat i zmienia swoje miejsce pobytu.Raz Ino... a raz południe Polski .
W necie wszystko jest możliwe ,wszystko jest dla ludzi tylko z umiarem panowie -z umiarem
Nie wierzę że w ten sposób facet szuka kogoś na" spacerek" - taki sposób to ostatni z możliwych
Te wszystkie tematy prędziej czy później kończą się kłódeczką.
Wyobraźcie sobie panowie że, my też potrafimy pisać dla tzw. jaj--i dobrze o tym wiecie.
Gdyby Krzysztof faktycznie miał zapędy na spotkanko to pisze do "wybranki" na PW i koniec tematu.Ale lubi być w kręgu zainteresowań.Dlatego co jakis czas odzywa się z nadmiaru wolnych chwil.
Może to ta sama osoba ciągle "podgrzewa" temat i zmienia swoje miejsce pobytu.Raz Ino... a raz południe Polski .
W necie wszystko jest możliwe ,wszystko jest dla ludzi tylko z umiarem panowie -z umiarem
Nie wierzę że w ten sposób facet szuka kogoś na" spacerek" - taki sposób to ostatni z możliwych