Strona 42 z 543
Re: ROMANS
: 07 sie 2017 20:38
autor: Sloneczko
Ooooj Maryann

jujtro pogadamy bo ja ide zaraz do sąsiadki na malutkie cóś niecóś
Chętny

przy fajnych kobitkach to fugofarka nie ma prawa się zacierać

Re: ROMANS
: 07 sie 2017 20:41
autor: Maryann
Miłego wieczoru Słoneczko

Re: ROMANS
: 07 sie 2017 20:42
autor: Sloneczko
Wzajemnie
Elcia

jak zwykle z lekcji nic nie skorzystała i jutro znów bedzie narzekała na wykładowców

Re: ROMANS
: 07 sie 2017 20:48
autor: Maryann
Chetny... ja jestem ciekawa czy z Ciebie taki hojrak byłby w cztery oczy....bo w gębie to mocny jesteś, trzeba przyznać...

Re: ROMANS
: 07 sie 2017 20:49
autor: Fionka
Słoneczko - w skupieniu wykład śledzę

Zadanie domowe odrobię .Zmykam sprawdzić czy woda mokra pod natryskiem a potem do jasieńka główkę wtulić , bo jutro rano do fabryki

trzeba się udać

.
Re: ROMANS
: 07 sie 2017 20:49
autor: Maryann
Sloneczko pisze:Wzajemnie
Elcia

jak zwykle z lekcji nic nie skorzystała i jutro znów bedzie narzekała na wykładowców

Dwóję się wlepi i już....
Re: ROMANS
: 07 sie 2017 20:59
autor: Maryann
Siostra Małgorzata przez pomyłkę trafiła do piekła.
Przerażona dzwoni do Świętego Piotra i mówi:
Tu siostra Małgorzata! Popełniono straszny błąd!
wyjaśniła całą sytuację i uzyskała obietnicę,
że pomyłka szybko zostanie naprawiona.
Niestety, Święty Piotr w natłoku obowiązków
najwyraźniej o niej zapomniał. Następnego dnia
siostra Małgorzata znów dzwoni:
Proszę, zabierzcie mnie stąd natychmiast! Na dzisiejszy wieczór
zaplanowana jest orgia! Obecność obowiązkowa...
Święty Piotr przejął się losem siostry Małgorzaty i obiecał jak
najszybciej sprawę załatwić. Niestety, zapomniał i tym razem.
Przypomniał sobie dopiero nazajutrz, gdy usłyszał dzwonek telefonu.
Z drżącym sercem podnosi słuchawkę i słyszy:
- Cześć Piotrek, tu Gosia. Nie zawracaj sobie głowy...
Re: ROMANS
: 07 sie 2017 20:59
autor: Fionka
Re: ROMANS
: 07 sie 2017 21:02
autor: Maryann
No tak Elu faktycznie... nie zauważyłam że zareagowałaś natychmiast na wezwanie do tablicy..

Re: ROMANS
: 07 sie 2017 23:00
autor: darek
Oi Droga Elu
Ten Kołobrzeg to chyba dla Mnie staje się przekleństwem.
Wprawdzie byłem w Busku -ale tam UMIERAŁEM z powodu siarki -zapach powodował ,że w ciągu tych 20 dni nigdy nie zjadłem ..obiadu
Była i Krynica - ale tam cholera zbyt wysokie ciśnienie i miast potencjalnego Romansu przy big-bitach .."Łysego " szybciej bym zszedł
Wysowa czy Szczawnica podobnie i jeszcze to wychodzenie do Hutnika ..masakra.
Ustroń tam Romanse nie są wskazane ( dodatkowo -jest tam miejscówka Mojej kliniki ) a i chyba 90% miejscowych mnie zna i nie mógłbym pojawić się na Tygodniu Kultury beskidzkiej
i cóż pozostaje ten ..Kołobrzeg i ostatni laty tylko ten jeden obiekt gdzie mnie JESZCZE PRZYJMUJA
Ale pojawiła się alternatywa i Ma Ukochana Dyrekcyja coś czuję pismo nosem chce mnie Dodatkowo jako w nagrodę wysłać do sanatorium przy molo
Oni jeszcze nie wiedza bo i się nie pochwaliłem ze we wrzesniu będę próbował romansowac w obiekcie obok ..kortów tenisowych w ramach tzw poszpitalnego
A tak na marginesie też potrzebuje dobrego glazurnika jest przedpokój do zrobienia 12 mkw