Strona 42 z 103

Re: Jutrzenka Wieniec Zdrój subiektywnie

: 03 wrz 2020 19:48
autor: dani888
Witajcie .
Odnośnie zakwaterowania to część kuracjuszy z NFZ mieszka w Jutrzence . Wiem bo znam kilka osób , dość często wpadamy na siebie :D . Okazało się , że naprzeciwko mnie mieszka całkiem miły pan , tamtego nie widuję już :o . Dziś jest karaoke , wpadłam na chwilę , zaśpiewałam jedną piosenkę i uciekłam .
Podkład moim zdaniem do kitu , piszczy okropnie :lol: :lol: . W niedzielę znów są wycieczki do tych samych miejsc co tydzień temu . Znów pogoda była byle jaka , dopiero teraz jest troszkę cieplej , spokojniej i nie pada . Dzięki wszystkim za opinie i uwagi , pozdrawiam ciepło :kwiat: :serce: :D .

Re: Jutrzenka Wieniec Zdrój subiektywnie

: 03 wrz 2020 19:57
autor: Gość
Brawa za odwagę :kwiat:
Ja bym musiał chyba dwa browary strzelić, choć słuch podobno mam ;)
Pozdrawiamy Cię :kwiat:

Re: Jutrzenka Wieniec Zdrój subiektywnie

: 03 wrz 2020 20:03
autor: dani888
Oj Kaziku , w młodości śpiewałam więc jestem przyzwyczajona do mikrofonu i publiczności :lol: :lol: .
Bardziej strach wiruska bo sporo ludków a browarki też są ;) . Chyba obejrzę jakiś film albo poczytam , za pozdrowienia dziękuję :serce: :) .

Re: Jutrzenka Wieniec Zdrój subiektywnie

: 03 wrz 2020 20:28
autor: ewasz
Oooo na karaoke to ja się nie dam nawówić, może kiedyś jak młodsza byłam :roll: :lol:
Pozdrówka i trzymaj się cieplutko :serce:

Re: Jutrzenka Wieniec Zdrój subiektywnie

: 04 wrz 2020 18:21
autor: dani888
Eee tam Ewciu , tu starsi ludzie też śpiewali , dziś oczywiście było podsumowanie tych występów :lol: .
Przy mnie tylko dwie dziewczyny zaśpiewały , bo wybyłam stamtąd więc nie wiem jak śpiewali inni .
Dostałam pochwały ale sama wiem , że to nie było TO i że stać mnie na więcej :) .
Dziś znów ludziska wyjeżdżali , inni przyjechali , chyba NFZ ale nie jestem pewna . Wyjątkowo był niedobry obiadek , zupa fasolowa , na drugie ruskie pierogi chyba :?: :lol: , sama nie jestem pewna , do tego surówka strasznie kwaśna . Zjadłam bo cóż było robić . Niedawno byłam na spacerku , zrobiłam tylko tysiąc kroków bo zaczęła noga dokuczać :evil: . Przestało padać więc ludziska wylegli na powietrze .
Wycieczka do Lichenia odwołana , widocznie było mało chętnych , moim zdaniem i w autokarze można się zakazić szybciutko . W moim regionie ładna pogoda a tu ...koszmar . Dziś mi pan z mojej grupy pomógł włączyć klimę na ogrzewanie bo potwornie marzłam , no i pranko nie schło . Ludzie nie umieją i marzną .
Była też skarga na zimne obiady , fakt , czasem zdarzyło się ale jak popatrzyłam na tę obsługę to i żal mi się ich zrobiło , mają biegania , oj , mają . A jedzonko ponoć z dołu przyjeżdża a oni muszą zdążyć porozstawiać na stolikach . Piszę i piszę i nikt z przyszłych kuracjuszy nie ma pytań ? :D Odpowiem nie tylko na PW , tu również . Teraz chwila przerwy , pozdrawiam Ciebie Ewuniu serdecznie i wszystkich czytających ...i piszących ;) :serce: :kwiat: .

Re: Jutrzenka Wieniec Zdrój subiektywnie

: 04 wrz 2020 18:39
autor: ANDY12345
Dani już wiem że w Wieńcu nie będę przyszłym kuracjuszem :lol: , miłego wieczoru :)

Re: Jutrzenka Wieniec Zdrój subiektywnie

: 04 wrz 2020 18:41
autor: GIENIA
Pozdrawiam Cię Danii :serce: :D

Re: Jutrzenka Wieniec Zdrój subiektywnie

: 04 wrz 2020 19:27
autor: ewasz
Dani, martwi mnie Twoja noga, że wciąż mocno Ci dokucza. 1000 kroków to niewiele i już musisz odpuścić spacer. Zgłoś lekarzowi, może jakiś dodatkowy lub zmiana zabiegu by się przydała.
Pozdrawiam i mocniuchno ściskam :serce:

Re: Jutrzenka Wieniec Zdrój subiektywnie

: 04 wrz 2020 19:33
autor: dani888
Andy :lol: :lol: :lol: , to przez te zimne obiady ? Da się przeżyć , po kolacji jem winogronka i banany , raz kupiłam też borówkę amerykańską . Tobie również miłego wieczoru życzę :D .
Gieniu , jesteś niezawodna kobietko Ty moja i nie moja :lol: :lol: , dzięki i ja Cię ściskam :serce: :D .
P.s. znów ,,robiłam " kroki zanim nie pada... :roll: ale tak trzeba . W domciu może znów zabraknąć motywacji . W niedzielę będą ważyć , jestem ciekawa efektu :) , qrcze , telefon znów dzwoni :roll: ...

Re: Jutrzenka Wieniec Zdrój subiektywnie

: 04 wrz 2020 19:48
autor: dani888
Ewuniu , już raz zmieniałam zabiegi a teraz już za późno bo we wtorek wizyta u lekarza (ostatnia przed wyjazdem)a wracam w czwartek . Dziś pół biedy ale wczoraj miałam stopę spuchniętą jak balon , ból okropny i dziś nie dałam rady ćwiczyć . Czasem jest o wiele lepiej ale widocznie znów mam stan zapalny :evil: . Nie wiem co z tym zrobię , poza tym jestem tu na układ oddechowy . Miałam solluks i mi dużo pomagał ale niestety , zonk , nie będę już miała . Może u siebie coś załatwię ?Choć nie wierzę w to za bardzo , takie czasy :twisted: . I ja Cię ściskam mocno i pozdrawiam , dbaj o siebie o ile tylko się da :serce: :kwiat: :D .