Strona 415 z 717

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 20 kwie 2015 21:20
autor: buniek
Mąż z żoną umówili się że jesli będą mieli ochotę na sex to będą mówić że idą pranie robić . Po trzech dniach mąż przychodzi i mówi-
Kochanie idziemy pranie robić?
Nie dziś - odpowiada żona - pralka cieknie
Na drugi dzień sytacja się powtarza i na trzeci tak samo
Po kilku dniach żona przychodzi do męża i mówi
Kochanie idziemy pranie robić ?
Mąż odpowiada - Eeee nieee ja już w rękach wyprał.

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 20 kwie 2015 21:35
autor: Sloneczko
Rozmowa przyjaciółek:
- Wiesz, wczoraj mój mąż nie wrócił na noc do domu. Powiedział, że spał u przyjaciela. Zadzwoniłam do jego pięciu najlepszych kumpli.
- I co?
- Okazało się, że u dwóch spał, a u trzech jeszcze śpi.


Podpity mąż wraca do domu.
- Ty pijaku! Nie mam już do ciebie słów!
- Książek nie czytasz, to i słownictwo ubogie...

:D

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 20 kwie 2015 22:21
autor: Iron
Mały Jasio przyszedł do mamy i mówi:
- Mamo, słuchaj, widziałem dzisiaj tatusia z ciocia Basią w garażu. Wiesz, najpierw tatuś ją pocałował, potem ściągnął jej bluzkę, potem ona pomogła mu zdjąć spodnie, a potem...
- Wystarczy, Jasiu, ta historia jest na tyle ciekawa, że chciałabym, abyś opowiedział ją również tatusiowi przy kolacji. Ciekawa jestem jego miny, kiedy to usłyszy!
Przy kolacji mama prosi Jasia o opowiedzenie historii.
- No więc, widziałem dzisiaj tatusia z ciocią Basią w garażu, najpierw tatuś ją pocałował, potem ściągnął jej bluzkę, potem ona pomogła mu zdjąć spodnie, a potem razem zrobili to samo, co ty mamusiu zrobiłaś z wujkiem Karolem, kiedy tatuś był na ćwiczeniach w wojsku...
;) :)

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 21 kwie 2015 08:58
autor: MaKa1
Tata rozmawia z synkiem: -Kiedyś było wszystko tańsze.Jak mama dawała mi 5złotych na zkupy,to wracałem ze sklepu z pełną siatką wędlin,serów chleba,słodyczy.A teraz to co :?: Wszędzie te lustra i kamery. :lol: :lol: :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 21 kwie 2015 19:01
autor: MaKa1
Przychodzi facet do apteki:-Czy macie czarne prezerwatywy :?: -Nie ,a po co panu czarne :?: - Bo umarł kolega i chciałem złożyć kondolencje jego żonie :lol: :lol: :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 22 kwie 2015 08:47
autor: MaKa1
Sąsiadka do sąsiadki: -Słyszała pani :?: Kowalscy się rozwodzą. -No co też pani mówi :!: A kto winien :?: -Oczywiscie mąż.Wrócił do domu dwie godziny wczesniej niż zwykle. :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 22 kwie 2015 12:14
autor: forumowicz
- Jak masz na imię?
- Roman
- A ja Zosia. Chcesz uprawiać wirtualny sex?
- Tak!
- Powoli się rozbieram i zaczynam tańczyć…
- Mmmm!
- Biorę w ręce swoje piersi… jak tam twój mały przyjaciel?
- Andrzej? A w porządku. Samochód se kupił. A czemu pytasz?

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 22 kwie 2015 12:28
autor: grazynamackowiak
Mąż i żona jadą na wieś samochodem .Nie oddzywają się do siebie bo są świeżo po kłóltni .
Nagle jego żona zauważyła stado świn pyta z ironią meża Twoja rodzina tak teściowa . :kwiat: :roll:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 23 kwie 2015 06:09
autor: Ami
Wiesz kochanie znam dwa pewne sposoby na zaciągnięcie kobiety do łóżka pierwszy to opowiedzieć jej dobry żart -co ty nie powiesz , a drugi? - drugi to długi ostry nóż -cha ,cha ,cha......Świetny wybór kochanie.

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 23 kwie 2015 06:12
autor: Ami
MaKa1 pisze:Sąsiadka do sąsiadki: -Słyszała pani :?: Kowalscy się rozwodzą. -No co też pani mówi :!: A kto winien :?: -Oczywiscie mąż.Wrócił do domu dwie godziny wczesniej niż zwykle. :lol:
Wina za rozwód leży zawsze po dwu stronach: .....żony i teściowej. :D