Strona 418 z 515

Re: Wyjazd ze zwrotów

: 04 lut 2020 09:29
autor: forumowicz
ze zwrotów dostajesz skierowanie w Krakowie,praktycznie tydzień przed wyjazdem,więc ciężko załatwić jedynkę,po prostu za późno,ale dla chcącego.... resztę napisałem Tobie na PW/prywatne wiadomości koło nicku po prawej u góry/

Re: Wyjazd ze zwrotów

: 04 lut 2020 12:03
autor: malgonia
W Krakowie trzeba się decydowac od razu, nie ma czasu na zasatanowienie się

Re: Wyjazd ze zwrotów

: 04 lut 2020 16:00
autor: ergo
Dziękuję za odpowiedzi i podpowiedzi.
pozdrawiam

Re: Wyjazd ze zwrotów

: 05 lut 2020 11:38
autor: Gosia2020
Co jest nie tak z tym Rymanowem. Wczoraj dostałam przydział własnie tam. pierwszy raz w życiu korzystam zsanATORIUM I JESTEM "ZIELONA" W TYM TEMACIE

Re: Wyjazd ze zwrotów

: 05 lut 2020 11:52
autor: Gość
Witaj Gosiu 2020 :serce:
Z Rymanowem wszystko ok.
To tylko starzy wyjadacze grymaszą jak "mały Kaziu po kwaśnym mleku" :lol: :lol: :lol:
Zajrzyj na OPINIE O SANATORIACH i wyszukaj Rymanów.
To co piszą to też musisz brać z przymrużeniem oka bo jednym pasuje a innym nie i musisz sama wyciągnąć wnioski.
Nie zrażaj się wszystko jest dobrze
Serdecznie Cię pozdrawiam i jakby co to pytaj, każdy chętnie Ci odpowie :D :kwiat: :serce:

Re: Wyjazd ze zwrotów

: 05 lut 2020 14:54
autor: malgonia
Ja byłam w Rymanowie, Iwoniczu,Wysowej,Muszynie,Szczawnicy,Ustce,Polańczyku i kołobrzegu.I powiem tak wszędzie jest pięknie,wszędzie są plusy i minusy.Wysowa to dziura totalna ale dużo lasów,Muszyna cudne parki,Szcczawnica góry,Polańczyk jezioro, Rymanów i Iwonicz jest gdzie chodzić po górkach.Zależy czego oczekujemy

Re: Wyjazd ze zwrotów

: 05 lut 2020 14:56
autor: Bogutka5
Zawsze "gdzieś" jest "coś".
Bogutka

Re: Wyjazd ze zwrotów

: 05 lut 2020 15:15
autor: Gość
Ysy 😊 Wypraszam sobie 😉🙁😁

Re: Wyjazd ze zwrotów

: 05 lut 2020 17:05
autor: Gość
Ka jak Kazimierz :kwiat:
Ale Ty to już chyba jesteś "duży Kaziu" A z resztą....
Skoro czujesz się nadal mały to zazdroszczę Ci szczęściarzu :kwiat: :serce: :lol:

Re: Wyjazd ze zwrotów

: 05 lut 2020 17:09
autor: Gość
Po przejściu na emeryturę w pewnym sensie rzeczywiście czujemy się jak wolne, szczęśliwe pacholęta :)
Przynajmniej ja tak mam ;) :kwiat: