Strona 419 z 782

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

: 11 mar 2020 06:22
autor: Gość
Dzień dobry. U mnie ściana deszczu. Kończę kawę i uciekam.
Trzymajcie się ciepło. Cytrynku dzisiaj złóż skrzydełka.😉

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

: 11 mar 2020 07:20
autor: Nutka
Nic nowego nie napiszę,u mnie też deszczowo ;)

Dzień dobry :kwiat: .... z ciepłymi pozdrowieniami :)

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

: 11 mar 2020 07:53
autor: ewasz
Witam 🌧☔
Mimo deszczu, miłegi dnia 😊

Panowie i ode mnie najlepsze życzenia 🍀🌺🍷😘

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

: 11 mar 2020 09:15
autor: BozenaMat
Dzień dobry.... :) .... i też już lunęło. A tu człek wypatruje słoneczka, ciepełka i nic :evil:
Miłego dnia życzę :)

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

: 11 mar 2020 09:55
autor: forumowicz
Witam ,

u mnie rano jak szłam do pracy padało, teraz nie ogólnie jest zachmurzenie ale słońce jest silne i co rusz przebija się przez chmury , a wówczas jest jasność :D
Wszystko wskazuje , że to Panowie zmęczeni są po wczorajszym święcie ,
ani widu, ani słychu ;) :lol:
oczywiście poza Cytrynkiem ale to ranny ptaszek :)

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

: 11 mar 2020 12:38
autor: Felice
Dzień dobry
W Warszawce pogoda zmieni się jak w kalejdoskopie...raz piękne słońce za chwilę piękne chmury. Wróciłam już ze szlajactwa po mieście i teraz z wielką przyjemnością spędzę czas w pieleszach domowych.

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

: 11 mar 2020 15:11
autor: ANDY12345
bibi pisze: 11 mar 2020 09:55 Wszystko wskazuje , że to Panowie zmęczeni są po wczorajszym święcie ,
ani widu, ani słychu ;) :lol:
oczywiście poza Cytrynkiem ale to ranny ptaszek :)
Taaaak zmęczeni :evil: , rura w pionie pękła i od rana hydraulicy w mieszkaniu kują, na dodatek złośliwość rzeczy martwych to dokładnie w stropie wycieka. Na szczęście już poskładali rury i swoje zabawki, a teraz już TYLKO zostało mi pozakładać muszlę i umywalkę :roll: , na razie odpoczywam , milszego dnia od mojego :)

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

: 11 mar 2020 17:33
autor: forumowicz
Woww :o Andrzej, Ty to Masz fajnie w domu. ;)
Nowe rury... Woww :D :lol:

No dobra, przekichane, nie zazdroszczę Ci :)
Ja za pół godziny do domu, i ciekawe co zastanę po swoim pupilku :D
Pozdrawiam.

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

: 11 mar 2020 17:47
autor: BozenaMat
Wczoraj to chyba cały Kraków miał różne awarie. U córci do 21 nie było wody, a jak puścili, to z kolei zaczęło coś przeciekać w piecyku gazowym. Dziś fachman, wymiana uszczelki i.....180 zł :D :D Dobrze, że może to odliczyć z czynszu.

Miłego wieczoru życzę....... dbajcie o siebie :)

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

: 11 mar 2020 18:16
autor: grazynamackowiak
Dobry wieczór :kwiat:
Dzień szybko mija ,już wieczorek :)
Rano nie zagościłam ,poranny pośpiech do pracy :shock:
Cytrynku po drodze pieska wyprowadzę, też idę na spacerek :o
Nareszcie odpoczynek ,hello pogaduchy :kwiat: