Ale dobrze, że się wypowiedziałeś. W punkt.
Mężczyzna-dżentelmen,czy to możliwe?
- ricolo666
- Super Kuracjusz

- Posty: 726
- Na forum od: 29 lip 2017 21:11
- Oddział NFZ: Lubelski
- Staż sanatoryjny: 3
Re: Mężczyzna-dżentelmen,czy to możliwe?
Zgadzam sie z Wami i tak tez czynieGIENIA pisze: 14 wrz 2020 13:00 Przecież mamy równouprawnienie , same o nie walczyłyśmy , a skoro koleżanka sobie nie radzi , niech znajdzie lżejsza pracę . Pomóc , oczywiście zawsze można , ale nie można oczekiwać , aby ktoś kogoś wyręczał w pracy .
Takie jest moje zdanie ...
- To_ja_Jowita
- Super Kuracjusz

- Posty: 942
- Na forum od: 27 sty 2017 22:02
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 4
Re: Mężczyzna-dżentelmen,czy to możliwe?
- Hipokryt
- Super Kuracjusz

- Posty: 7543
- Na forum od: 11 lut 2015 18:49
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 21
Re: Mężczyzna-dżentelmen,czy to możliwe?
W kabaretach najlepsze są skecze
Wszyscy razem mamy "ubaw po pachy"
- Dzia_dek
- Przyjaciel forum

- Posty: 3613
- Na forum od: 26 cze 2013 07:55
- Podziękował: 52 razy
- Podziękowano: 91 razy
Re: Mężczyzna-dżentelmen,czy to możliwe?
Pytałaś Felice wcześniej, o specjalistę od psychiatrii. Myślę, że psychiatra nic tutaj
nie pomoże. W tym przypadku to i fikcyjnemu Hannibalowi Lecterowi opadły by ręce.
Przy tym poziomie głupoty, to tylko kaftan i pomieszczenie z drzwiami bez klamek.
- dani888
- Super Kuracjusz

- Posty: 3948
- Na forum od: 12 lis 2019 20:15
- Oddział NFZ: Podlaski
- Staż sanatoryjny: 2
Re: Mężczyzna-dżentelmen,czy to możliwe?
Odnośnie AndzioZenka to już inna bajka , za dużo tego ... zagłuszanie innych forumowiczów itd...
Pozdrawiam cieplutko
Re: Mężczyzna-dżentelmen,czy to możliwe?
Miło, och jak miło... I to się nazywa być dżentelmenemDzia_dek pisze: 15 wrz 2020 14:00 Obawiam się, że ten cyrk bawi już tylko hipokrytę; no może jeszcze Andzio-Zenka?
Pytałaś Felice wcześniej, o specjalistę od psychiatrii. Myślę, że psychiatra nic tutaj
nie pomoże. W tym przypadku to i fikcyjnemu Hannibalowi Lecterowi opadły by ręce.
Przy tym poziomie głupoty, to tylko kaftan i pomieszczenie z drzwiami bez klamek.
Obrażać innych pod ich nieobecność, tak, żeby nawet bronić się nie mieli jak,
ale to i tak bez znaczenia, znalazło się towarzystwo wzajemnej adoracji
a jak ktoś chce pożartować to od razu mu się łatkę "naszywa"
Gadajcie sobie, gadajcie, a tak na marginesie, jeżeli będziecie potrzebowali pomocy psychiatry to z przyjemnością pomogę
- ewasz
- Przyjaciel forum

- Posty: 26412
- Na forum od: 10 mar 2014 20:44
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 47 razy
- Podziękowano: 51 razy
Re: Mężczyzna-dżentelmen,czy to możliwe?
Tyle i tylko tyle, został niesmak. Towarzystwo wzajemnej adoracji to AndzioZenek.
Odpowiedz sobie bo ja odpowiedzi nie oczekuję.
Re: Mężczyzna-dżentelmen,czy to możliwe?
inni też mieli wpadki i nikt im tego nie wytykał,
a tu proszę zabawa na sto dwa
to miłej życzę szczególnie tym z jęzorami jak stąd do ...
nieważne dokąd, ale jak ktoś bardzo ciekawy to może być do stóp
