Cześć Szalona Paczko,
Grażynko dziękuję za poranną kawę, wskazana bo coś słoneczka nie widać na horyzoncie i zapowiadane wiosenne opady deszczu. Lubię deszczyk, ale jak jestem na luzie i mogę pospacerować w kaloszach bez parasolki, jak się nigdzie nie spieszę, a tak parasolki najczęściej nie mam kiedy zaczyna padać i później wyglądam jak zmokła kura

, cóż jak się ma tylko kilka piórek na głowie to od razu widać, ile ma się włosów
Dani nie wiem czy odradzać czy doradzać, bo to nie tak powinno wszystko wyglądać, a tu jest tak, że wszyscy lekarze mają zapłacone i pierwszy leczy i widzi problem, a drugi poprawia i człowieka uzdrawia, ech nerwów szkoda

, ale nie trać nadziei.
Alutko miło, że od rana w dobrym nastroju na Forumowiczów oczekujesz, dziękuję
Zbyszku nie szalej zbytnio

zostaw coś dla tych, co później w Kołobrzegu będą zdrowie reperować
Pozdrawiam mocno i udanego dnia Wszystkim życzę
