Strona 4260 z 8271

Re: NOCNE GADANIE

: 06 lip 2016 08:42
autor: asiulek
Trzymaj się Kochana, może mały deszczyk spadnie.....i Ci się polepszy....życzę Ci tego :serce: :kwiat:

Re: NOCNE GADANIE

: 06 lip 2016 08:59
autor: kociu
Witam wszystkich w ten wietrzny dzień :(
Konstrukcja wreszcie w pionie i czas na herbatkę :lol: :lol: :lol: :lol:

Re: NOCNE GADANIE

: 06 lip 2016 09:04
autor: asiulek
Witaj Kociu, miłego dzionka :serce:

Re: NOCNE GADANIE

: 06 lip 2016 09:34
autor: Princi
Asiulku :kwiat: deszczyk zawsze jest przydatny bo nie trzeba podlewać .......ale na razie straszą tylko wichurą :roll:
Heloł Kociu :kwiat:

Re: NOCNE GADANIE

: 06 lip 2016 09:36
autor: kociu
Asiu tobie też życzę miłego dzionka bez bólu :serce: :serce:

Re: NOCNE GADANIE

: 06 lip 2016 10:03
autor: forumowicz
Witam Koleżanki Nocnych rozmówek :serce: :kwiat: Moja konstrukcja również dimaga się szybkiego znieczulenia :evil:
Pozdrawiam i życzę spokojnego dzionka :kwiat:

Re: NOCNE GADANIE

: 06 lip 2016 10:44
autor: biedroneczka
Witam Was moje Nocne Całodobowe :kwiat: ...i z marszu przekazuję Serdeczne Pozdrowienia od naszej Goreczki :serce: , która bardzo dzielnie, od świtu do nocy, aczkolwiek nie bez poświęcenia, walczy z górami, górkami i góreczkami :shock: :lol: :lol:

Re: NOCNE GADANIE

: 06 lip 2016 10:52
autor: Felice
Heloł
Biedroneczko,nie tylko z górkami,ale nawet z Dwoma Górkami ;) :lol:
Biedulka,zamęczą ją tam :D

Re: NOCNE GADANIE

: 06 lip 2016 11:25
autor: Fionka
Hejka i mnie w końcu do domku po pracusi przywiało :D Duje jak :twisted: Dzięki plecakowi zawalonego papierzyskami nie miotało mną zbytnio :shock: Warszawianki ja jednak wczoraj szybciej od Was się uśpiłam.Jak mam stresa to go lulam.Niestety rano trzeba zmierzyć się z rzeczywistością. :( Milusiej środy życzę i oby Was nie poprzewracało :!: :!:

Re: NOCNE GADANIE

: 06 lip 2016 12:11
autor: Adela
Witajcie Gadułki :kwiat:
U mnie wieje,że drzewa się kłaniają, próbuję nie zamykać okna, bo po tych wściekłych upałach to miła odmiana, ale nie wiem jak długo mi się uda, bo papiery i gazety po domu fruwają :lol: :lol: :lol:
Taka zawierucha w przyrodzie, nie dziwota, że my dokładnie czujemy poszczególne elementy konstrukcji :evil:
Pozdrawiam :serce: