Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

Tu umieszczamy tematy związane z kolejką i oczekiwaniem na wyjazd do sanatorium.
Awatar użytkownika
Betina71
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1627
Na forum od: 05 lut 2016 08:03
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 3

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

Post autor: Betina71 »

U mnie jeszcze i aż 12 dni do wyjazdu :lol: :kwiat:
Awatar użytkownika
mercedes
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 358
Na forum od: 02 mar 2012 13:58
Oddział NFZ: Warmińsko-Mazurski
Staż sanatoryjny: 17

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

Post autor: mercedes »

asiulek pisze:Alicjo :serce: zdrówka Ci życzę :kwiat:
Dolaczam sie do zyczen zdrowia - pozdrawiam
Awatar użytkownika
asiulek
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 4514
Na forum od: 06 cze 2014 17:02
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 6

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

Post autor: asiulek »

Ja mam ponad 40 dni......ale udzielił mi się Wasz stan ducha, już zaczynam być przejęta :D mam nadzieję, że będziecie się odzywać i pisać.....jak Wam tam :D
Awatar użytkownika
Betina71
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1627
Na forum od: 05 lut 2016 08:03
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 3

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

Post autor: Betina71 »

asiulek pisze:Ja mam ponad 40 dni......ale udzielił mi się Wasz stan ducha, już zaczynam być przejęta :D mam nadzieję, że będziecie się odzywać i pisać.....jak Wam tam :D
Zadzwonię nawet do Ciebie :kwiat: stamtąd ale trochę mam obaw bo ludzie mnie straszą na FB i tutaj na pw :roll: :o
Awatar użytkownika
asiulek
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 4514
Na forum od: 06 cze 2014 17:02
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 6

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

Post autor: asiulek »

Beti, za dużo słuchasz :o wiesz jakie będą warunki- rozmawiałyśmy.......a cała reszta to w dużej mierze od Ciebie zależy :) malkontentów omijaj :!: :!: :!: tylko ci uśmiechnięci z dobrym nastawieniem dają radość :D. Poszukaj pozytywów....i ciesz się ,że to nie koniec świata....typu "chata za wsią" :roll:
Awatar użytkownika
Betina71
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1627
Na forum od: 05 lut 2016 08:03
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 3

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

Post autor: Betina71 »

asiulek pisze:Beti, za dużo słuchasz :o wiesz jakie będą warunki- rozmawiałyśmy.......a cała reszta to w dużej mierze od Ciebie zależy :) malkontentów omijaj :!: :!: :!: tylko ci uśmiechnięci z dobrym nastawieniem dają radość :D. Poszukaj pozytywów....i ciesz się ,że to nie koniec świata....typu "chata za wsią" :roll:
Wysłuchac mogę ale niekoniecznie brać do :serce:
forumowicz

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

Post autor: forumowicz »

Turnus turnusowi nie równy skoro źle już było może być tylko lepiej ale będziemy wam zazdrościć :)
Awatar użytkownika
asiulek
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 4514
Na forum od: 06 cze 2014 17:02
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 6

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

Post autor: asiulek »

milenista pisze:Turnus turnusowi nie równy skoro źle już było może być tylko lepiej ale będziemy wam zazdrościć :)
Milenista ma rację....źle już było, teraz tylko będzie dobrze...a i bardzo dobrze :D
Awatar użytkownika
Mirabella
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 472
Na forum od: 25 lut 2012 20:55
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 10

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

Post autor: Mirabella »

:D :D :D ....już we wtorek jadę na turnus rehabilitacyjny do Sarbinowa.
Awatar użytkownika
sergio_1 2 3 4
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 342
Na forum od: 19 sty 2014 19:04
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 14

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

Post autor: sergio_1 2 3 4 »

Czytam Wasze posty i wyliczanki ile to jeszcze do wyjazdu zostało . To i ja się pochwalę NA dzień dzisiejszy to jest 48 dni. Specjalnie tym się nie przejmuję , a raczej cierpliwie czekam wiem , że mnie ta przyjemność nie minie . Czego i wszystkim życzę . Tylko jest jedno pytanie które mnie nurtuje i pozostaje bez odpowiedzi . Polańczyk czy zabrać rower , czy ktoś brał i wie jak to jest w Polańczyku z jazdą rowerem / Mam nadzieję , że w końcu w tym temacie ktoś się odezwie . :)
ODPOWIEDZ