Strona 44 z 2274
Re: ROZMOWY NOCĄ
: 02 mar 2013 23:38
autor: andrzej1955
Coś w tym jest że tak szybko Hania poszła spać

Re: ROZMOWY NOCĄ
: 02 mar 2013 23:43
autor: forumowicz
Pewnie po dzisiejszym,słonecznym dniu i aktywnym spędzaniu czasu na powietrzu,większość forumowiczów jest znużona i ...

Re: ROZMOWY NOCĄ
: 03 mar 2013 00:09
autor: andrzej1955
Nie wiem jak ty Mix ale ja spadam, dobranoc

Re: ROZMOWY NOCĄ
: 03 mar 2013 00:12
autor: gorkaa
hello
a ja dopiero się rozkręcam.....dobranoc wszystkim śpioszkom
Re: ROZMOWY NOCĄ
: 03 mar 2013 00:16
autor: forumowicz
A ja jestem dzisiaj "dyżurny"...,hahahahaha. Gorka, nie będziemy przeszkadzać śpiochom. Napisz mi na private swoje namiary na gg. Pozdrawiam.

Re: ROZMOWY NOCĄ
: 03 mar 2013 00:49
autor: gorkaa
polecenie wykonałam drogi kolego

Re: ROZMOWY NOCĄ
: 03 mar 2013 10:42
autor: forumowicz
Witam "niedzielnie"
Czy ja szybko rezygnuję? Hmmm... czasem tak czasem nie, to zależy czy "gra warta jest świeczki"
Oczywiście tu na forum jest wspaniale, poznaję ciekawych ludzi, dowiaduję się wiele o sanatoriach, w których jeszcze nie byłam, a doświadczenia w tej "materii" mam znikome, zaś tylko raz byłam i to w ...Ciechocinku ("Na deptaku w Ciechocinku, acha...")
Pozdrawiam

Re: ROZMOWY NOCĄ
: 03 mar 2013 11:50
autor: Irena0404
witak j Hania

i jak było? jak w piosence...

, ja jeszcze nie byłam w Ciechocinku, ale ..kto wie...gdzie i kiedy miłościwie nam jeszcze panujący NFZ wyśle

, mam nadzieję, ze jeszcze wyśle, bo dzisiaj to jednak nie ma nic pewnego... szczególnie w służbie zdrowia

pozdrawiam cieplutko
Re: ROZMOWY NOCĄ
: 03 mar 2013 11:51
autor: andrzej1955
Re: ROZMOWY NOCĄ
: 03 mar 2013 12:08
autor: forumowicz
Irena0404 pisze:witak j Hania

i jak było? jak w piosence...

, ja jeszcze nie byłam w Ciechocinku, ale ..kto wie...gdzie i kiedy miłościwie nam jeszcze panujący NFZ wyśle

, mam nadzieję, ze jeszcze wyśle, bo dzisiaj to jednak nie ma nic pewnego... szczególnie w służbie zdrowia

pozdrawiam cieplutko
Gdy dostałam skierowanie skakałam do góry bo tył mój "pierwszy raz", ale gdy otworzyłam kopertę a w niej CIECHOCINEK, wpadłam w szał. Zamierzałam od razu do NFZ dzwonić, ale moja mama wyprowadziła mnie z tego zamiaru, mówiąc, że nie ważne gdzie ale ważne z kim no i miała rację. Ciechocinek może jest i fajny pod warunkiem, że to będzie latem a w dodatku lato słoneczne.