Strona 44 z 53

Re: Jaka <i> jestem ?

: 23 cze 2014 19:54
autor: Asik
Suzen :kwiat: po prostu pewnych spraw nie da się zapomnieć :( Choćby nie wiem jak się chciało... :(

Re: Jaka <i> jestem ?

: 04 lip 2014 20:14
autor: eluunia
Oj mam pełno słabości ;) ale one są zbyt piękne abym się ich pozbywała albo zmieniała :shock: :) :lol: :lol:

Re: Jaka <i> jestem ?

: 04 lip 2014 22:56
autor: medi
Panicznie boję się węży i ...pszczół,os, szerszeni :oops: Boję się małych pomieszczeń i dużych wysokości :( I wkurzam się jak ktoś mi mówi ,że powinnam coś z tym zrobić :evil: :evil: :evil:

Re: Jaka <i> jestem ?

: 04 lip 2014 23:00
autor: aqula
Suzen pisze:...Jak ja... nie mściwa,ale pamiętliwa. :roll:
Suzen ... mam tak samo ...niestety mścić się nie potrafię, ale pamiętam ....cały czas .... chociaż minęło już od pewnych sytuacji mnóstwo czasu ...

Re: Jaka <i> jestem ?

: 04 lip 2014 23:03
autor: aqula
medi pisze:Panicznie boję się węży i ...pszczół,os, szerszeni :oops: Boję się małych pomieszczeń i dużych wysokości :( I wkurzam się jak ktoś mi mówi ,że powinnam coś z tym zrobić :evil: :evil: :evil:
Medi,

ja nie cierpię pszczół i szerszeni ..kiedyś wpadłam w taką panikę w pociągu, że jeden chłopak musiał zabić osę, bo ja nie mogłam wytrzymać i wpadłam w szał notabene pierwszy raz w życiu ...

Re: Jaka <i> jestem ?

: 04 lip 2014 23:03
autor: krecik
Bo o doznanych krzywdach trudno zapomnieć :mrgreen:

Re: Jaka <i> jestem ?

: 04 lip 2014 23:06
autor: malgorzatas
kreciku:-) kto tobie zrobil krzywde:-)

Re: Jaka <i> jestem ?

: 04 lip 2014 23:13
autor: aqula
krecik pisze:Bo o doznanych krzywdach trudno zapomnieć :mrgreen:
Kreciku, zapomnieć można, ale gdy nagle po latach spotyka się daną osobę ...wszystko odżywa jakby to było wczoraj ...ehhhh i znowu przeżywa się katusze ...

Re: Jaka <i> jestem ?

: 04 lip 2014 23:14
autor: malgorzatas
Oj tak:-) to jest prawda:-) przyznaje:-)

Re: Jaka <i> jestem ?

: 04 lip 2014 23:22
autor: medi
aqula pisze:
medi pisze:Panicznie boję się węży i ...pszczół,os, szerszeni :oops: Boję się małych pomieszczeń i dużych wysokości :( I wkurzam się jak ktoś mi mówi ,że powinnam coś z tym zrobić :evil: :evil: :evil:
Medi,

ja nie cierpię pszczół i szerszeni ..kiedyś wpadłam w taką panikę w pociągu, że jeden chłopak musiał zabić osę, bo ja nie mogłam wytrzymać i wpadłam w szał notabene pierwszy raz w życiu ...
Połamałam swoje słuchawki do mp3 jak zobaczyłam metr od swojej nogi zaskrońca ...tak machałam łapkami ze strachu :evil: :evil: