Strona 436 z 782
Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...
: 23 mar 2020 22:45
autor: RudaAndzia
Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...
: 24 mar 2020 10:30
autor: RudaAndzia
Dzień dobry,
miłego dnia Wszystkim życzę i uśmiechu, bo Słońce świeci,
więc pomimo "korony" pamiętajmy o sobie

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...
: 24 mar 2020 11:18
autor: Felice
Słonecznie aczkolwiek nieco chłodno pozdrawiam . Pozdrowienia co prawda gorące,ten chłodek to temperatura na zewnątrz

Jeszcze nigdy w życiu nie zmęczył mnie tak mocno nadmiar wolnego czasu. Najbardziej doskwiera brak aktywności fizycznej,co dla osoby z moim nadżywotnościa jest trudne.
Przetrwamy,damy radę i obym tylko taki problem miała.
Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...
: 24 mar 2020 13:15
autor: ewasz
Hejka

No właśnie Felice, to takie przymusowe "bezpłodne" siedzenie okrutnie męczy

Po tym wszystkim to ja pobiegnę przede wszystkim do logopedy bo zapomnę jak się rozmawia

Język mi kołkiem stanie

Nic to, damy radę byle tylko od tego paskudztwa się wywinąć.
Buziaki



Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...
: 24 mar 2020 13:34
autor: Felice
Ewaszku telefony są na szczęście...zawsze możesz dryndnąć do mnie jak najdzie Ciebie potrzeba rozmowy.
Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...
: 24 mar 2020 17:40
autor: forumowicz
Tylko,ku przestrodze dla nas wszystkich.
Cicho - sza...
A teraz ciiicho, a teraz sza.
Wyludnia się miasto, i wyludnia wieś,
Gdzieś w mieście słychać pojazd, który na sygnale gna.
Epidemia swą twarz pokazuje, teraz żniwa ma.
A teraz ciszej, odpocznij po pracy.
Jesteś zdrowy, nigdzie iść nie musisz...
Nie, sprawę do kolegi ma. Epidemia jest tam, a tu jestem ja.
Wciąż słychać coś, co na sygnale gna.
A teraz cichutko...
Ruch coraz mniejszy, co się tutaj dzieje?
Radio oszalało, telewizja szaleje, spogląda przez okno..
To gdzieś tam u Włochów. U nas spokój, idę na spacer,nic się nie dzieje.
Sygnału nie słychać, epidemia szaleje...
Bądźmy cii, spokojni, nigdy nie chorowałem.
Niedawno wróciłem, piękne wczasy miałem.
Pokażę wam zdjęcia, gdzie się opalałem. Poszalałem...
A u nas wciąż spokój, zdrowe miasto, tylko naród szaleje...
Grupa młodych ludzi, w głos się śmieje...
Wirus, kryzys,strach, epidemia, puste półki w sklepach...
Puste słowa, o czym wy mówicie, ja mam swoje życie...
Epidemia trwa, drwiący uśmiech ma...Ale to tam, a tu jestem ja.
Idzie wieczór, cisza trwa...
Teraz na mnie kolej, co to jest!!! I dlaczego ja!!!
Serce mocniej zabiło, słabo mu się zrobiło...Epidemia trwa...
Noc zapadła, puste ulice, tylko liczby coraz większe...
Ktoś walczy o życie...
Znów słychać karetkę na sygnale, chyba do mnie?
Ku...a,dlaczego ja???!!!
A teraz ciicho - sza.
Rado szaleje,844 osoby. Ale to nie u mnie....
Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...
: 24 mar 2020 19:41
autor: ewasz
Felice pisze: 24 mar 2020 13:34
Ewaszku telefony są na szczęście...zawsze możesz dryndnąć do mnie jak najdzie Ciebie potrzeba rozmowy.
Wiem kochana i nieomieszkam dryndnąć


Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...
: 24 mar 2020 19:45
autor: ewasz
Cytrynku, trafne spostrzeżenie.
U nas taka nonszalancja u rządzących, która przekewa się na młodzież a w szpitalach i sorach walka nierówna trwa

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...
: 24 mar 2020 19:48
autor: Gość
Jak dobrze, że są telefony...
Cytrynku... uśmiech proszę! Ale już ! Smutki będą później. Wiem, że człowieka szlag trafia troisty ale będzie lepiej. N7e ma innej opcji.
A głowy pewnych osobników polecą w końcu. Oj polecą..
Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...
: 24 mar 2020 19:50
autor: ewasz
Na smutek zawsze jest czas, zdążymy, nie spieszy się
