Jasmina, dzięki za informację.
Ja czekam na "normalne" sanatorium

, no i na numer mojego skierowania, żebym mogła na stronie NFZ-u sprawdzać, jak się przesuwam do przodu
Nie wiem, jak teraz jest z sanatorium poszpitalnym, ale w 2004 r. takowe dostałam po 2 miesiącach

, ale wtedy były lepsze czasy
