Koraliku_bis , na pewno można wykupić sobie godziny w aquaparku bo wręcz do tego namawiają . Spytam jeszcze koleżankę albo w recepcji , tam bardziej pewne info . Mój balkon jest od strony basenu , jak wyjdę to mam przed sobą kwadrat czy prostokąt z połączonych budynków a w dole basen

.
W ogóle to witam niedzielnie . Dziś oprócz spacerów byłam w kościółku ale stałam na zewnątrz , wolałam nie wchodzić . Dzień w miarę słoneczny , 18 st. ale w cieniu i jak zawieje to troszkę chłodno .
Wyobraźcie sobie , że muszę tu zostać o dzień dłużej , zagapiłam się i okazało się , że mój przewoźnik ma komplet na czwartek .

Więc pognałam do recepcji , zapytać czy mogę wyjechać dnia następnego i okazało się , że i owszem . Zarezerwowałam miejsce u przewoźnika i już jestem spokojna

. Chciałam przyjechać o dzień wcześniej a wyszło na to , że pobędę dłużej

. Może to i dobrze , będę miała więcej czasu wolnego i na pakowanie się . Dziś było ważenie , schudłam ale za mało , jakieś niecałe 3 kg , dobre i to

. Jak wrócę do domku to też muszę spacerować więcej i poćwiczyć troszkę . Hm..dietę też trzeba jakąś utrzymać choć pewnie będzie z tym ciężko

. Przyznam się , że już teraz będąc na zewnątrz chodzę w różne miejsca wokół ośrodka i ogarnia mnie jakaś melancholia

. Zostaną tylko wspomnienia i może jakiś kontakt telefoniczny z kimś a jak będzie - okaże się . Trochę śmiesznie to wyglądało - w Kawiarni Pod Arkadami w ogródku pan sobie sączył piwo a prawie naprzeciwko kościół i msza . Ale ok , nie morduję Was już tym ,,serialem ''

, fajnego popołudnia i pozdrawiam

.