Strona 45 z 48

Re: A może spotkanie w ....Ciechocinku!!!!

: 11 lis 2013 09:43
autor: beti4514
Witajcie :serce: Eluniu tak przepięknie to napisałaś że trudno dodać coś więcej...lepiej bym tego nie ujęła :kwiat: Byłam z Wami i jest mi bardzo miło że mogłam Was poznać :kwiat: ...Mam nadzieję ze spotkamy się jeszcze nie raz :P Będe w Ciechocinku jeszcze troche ale zawsze będę ciepło wspominać to spotkanie :kwiat: (wspaniały początek mojego pobytu w sanatorium ) Pozdrawiam Was serdecznie i życzę miłego świetowania :kwiat:

Re: A może spotkanie w ....Ciechocinku!!!!

: 11 lis 2013 11:08
autor: forumowicz
Kochani ,bardzo Wam dziękuję za cudowne spotkanie i super zabawę.Teraz wiem że takie spotkania są potrzebne ,to zupełnie co innego poznać się w realu,jesteście wspaniali i niepowtarzalni :serce:
Dla takich chwil warto żyć....baterie podładowane, można wracać zmagać się z przeciwnościami życia. :serce:
...."kierowniczka" :mrgreen:

Re: A może spotkanie w ....Ciechocinku!!!!

: 11 lis 2013 11:47
autor: andrzej1955
eluunia pisze:Witajcie :kwiat: :kwiat: Szczęśliwie dotarliśmy do domu .Kolejne moje spotkanie forumowe potwierdziło to że warto spotkać się z ludźmi z którymi koresponduje się , nie znając ich wizerunku a nić sympatii przelewa się z wirtualnych do realnych namacalnych Selenko :lol: :lol: rozmów przy kawie,ciachu, bąbelkach, spacerach i tańcach. Rogale były super....Straż pożarna przyjechała :lol: :lol: :lol: Wszyscy cali :lol: :lol: Teraz wiem ,że są ludzie bardzo wyjątkowi dla których Ich świat jest moim światem i mój świat dla nich się otwiera…Są ze mną i wte­dy wszys­tko jest dob­rze, ko­loro­wo i życie sta­je się łatwiejsze…Ten jeden dzień spędzony z Wami pozwolił mi na odprężenie, relaks i co najważniejsze wzięłam „głęboki oddech”…Tak naprawdę na tym świecie liczy się tylko to :) … Każde miejsce jet dobre, żeby odpocząć…Nie liczy się to, gdzie…Liczy się przede wszystkim z kim…Dziękuję Wam że mogłam spędzić a Wami ten dzień i poznać nowych fantastycznych ludzi :D Wiem że gwarancją Przyjaźni jest przecież czas…Czas, który sobie poświęcamy…I wtedy wystarczy, że słońce świeci… A świeciło pięknie :serce: :kwiat: Dziękuję :kwiat: :kwiat:
Witam Świątecznie- pozwolę sobie dorzucić swoje 3-grosze,nie będę pisał-och,ach itp itd-Ci którzy byli po prostu wiedzą jaka była atmosfera,relacje,zdarzenia,krąg się poszerza i to jest sympatyczne i budujące- jeszcze jedno potwierdzenie że jednak warto- przepyszne rogale dzięki Selene,prostowanie ich przez obiecane osoby,podlewane różnościami-nie mylić z interwencją czerwonego ślicznego wozu strażackiego,rozmowy nawet tych których nie...było,grzyb i spacer z przewodnikiem-ukłon w stronę Ani,leczenie bez logopedy- efekt sami wdzieliśmy, parkietoterapia,łzy jak grochy-których miało już nie być na pożegnanie,wróciliśmy wszyscy do codziennych zajęć z nadzieją na nowe spotkania i rozmowy,,nie napiszę nic nowego i odkrywczego- było mi bardzo miło i jak zwykle sympatycznie,dziękuję serdecznie i liczę na jeszcze :!: pozdrawiam serdecznie :!:

Re: A może spotkanie w ....Ciechocinku!!!!

: 11 lis 2013 11:53
autor: eluunia
Andrzejku i wiesz co zauważyłam i co mnie cieszy że zacierają się różnice pokoleń i umiemy się razem bawić, żartować i śmiać do łez ....To fajne :) :)

Re: A może spotkanie w ....Ciechocinku!!!!

: 11 lis 2013 12:00
autor: andrzej1955
Chwała Bogu ,bo takiego seniora jak ja jeszcze Nasza Młodzież Forumowa ,toleruje i akceptuje- mieszanki i to wszelkiego rodzaju mają zawsze więcej smaku i bogatszą treść ;) :!: :!: :!:

Re: A może spotkanie w ....Ciechocinku!!!!

: 11 lis 2013 13:26
autor: biedroneczka
Witajcie :kwiat: Po raz pierwszy byłam na Spotkaniu Forumowym i było......CUDOWNIE :serce: Odważyłam się i.....nie żałuję, że tam z Wami byłam :D :D
Poznałam cudownych ludzi, otwartych, uśmiechniętych i umiejących ze sobą rozmawiać, żartować i wspaniale się bawić ( nie tylko na parkiecie :lol: :lol: :lol: ). Żałuję tylko, że tak wiele mnie ominęło podczas poprzednich spotkań NS na których nie byłam. Życzliwości i otwartości niektórych osób nie sposób nawet opisać ....Selenko, jesteś niesamowita :serce: :serce:. O różnicy pokoleń, o której wspomniała Elunia i Andrzej po prostu nie ma mowy :kwiat: i to jest piękne.......Wszyscy jesteśmy równi i w każdej sytuacji dajemy radę ;) O tym, że nawet pogoda nam sprzyjała, już nawet nie muszę wspominać, była przecież zamówiona przez Elunię :kwiat: Był to dla mnie dzień pełen wrażeń ( m. in. zagubiona Biedroneczka w Niewielkim Mieście ;) :lol: :lol: ) i z pewnością zapamiętam go na długo .... Kochani DZIĘKUJĘ za.......wszystko :kwiat: :kwiat: :kwiat: ........ i zaczynam odliczać do następnego naszego spotkania w, mam nadzieję, jeszcze wiekszym gronie :)

Re: A może spotkanie w ....Ciechocinku!!!!

: 11 lis 2013 13:53
autor: margot
W takim razie nie ma innej opcji : Blondi musi zawszwe jeździć na kurację do Ciechocinka i organizować spotkania , na których będzie tak wesoło jak było to widać choćby pod grzybkiem :) :) :)

Re: A może spotkanie w ....Ciechocinku!!!!

: 11 lis 2013 14:08
autor: Jaro66
Witam wszystkich szkoda że nie mogłem być z wami przez ten weekend ale obowiązki ,praca może następnym razem uda mi się być dłużej pozdrawiam wszystkich i dzięki że jesteście :)

Re: A może spotkanie w ....Ciechocinku!!!!

: 11 lis 2013 16:58
autor: Anka
Elunia już Ci mówiłam ,ze lubię Ciebie "czytac"no cóż ja mogę dodać?????????????? wiem nikt nie wspomniał o przepysznych śledziach,które zrobiła Elunia ukłon :kwiat: :kwiat: dzisiaj były skonsumowane przezemnie i Mrówkę ,Elunia pychota :D :D :D Dzisiaj ciąg dalszy zabawy aczkolwiek w okrojonym składzie.Ale jak już wiecie potrafimy się świetnie bawić.Dziękuję wszystkim za fantastyczne spotkanie i do zobaczenia, :serce: :serce: :kwiat: :kwiat:

Re: A może spotkanie w ....Ciechocinku!!!!

: 11 lis 2013 17:16
autor: eluunia
:lol: :lol: :lol: Tylko Aneczko zaopatrzcie się w mineralną po tych moich śledziach :lol: :lol: Bardzo się cieszę ze Wam smakowały .I jeszcze raz Wam dziękuję :serce: :serce: i selenie która jak zwykle staje na wysokości zadania jako gospodyni ....Wielki ukłon :) :kwiat: