Hipokryt, nie przetrwał, bo Andzię wcięło. Ciekawe czemu?
Kochanie
Nasze pruderyjne społeczeństwo, formatowane przez setki lat poprzez największą organizację przestępczą świata nie przyjmie Twoich argumentów. Szkoda czasu i atłasu.
Uważam, że jeżeli Admin uzna, że nasze "bezeceństwa" szkodzą Forum, ja się podporządkuję jego decyzji. Tylko on ma prawo nam zakazać naszych wygłupów. Bo tak, to są wygłupy, ale wolę się wygłupiać niż smęcić i biadolić jakie to życie jest do doopy, jak wszystkie instytucje i ludzie są przeciw nam itd. itp. Ciekawe czemu jest niektórym tak wiecznie pod górkę?


