Strona 446 z 590
Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni
: 30 lip 2019 18:49
autor: wiktor64
Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni
: 30 lip 2019 19:06
autor: halina-s
Felice pisze: 30 lip 2019 18:42
Halinka odwiedzałam niedawno w Nałęczowie koleżankę,która tam była na kuracji.
Z radością odwiedziłam miasteczko dobrze mi znane bardzo zielone i przyjazne kuracjuszom. Nie jest to kurort jednakże jest to miejsce gdzie można odpocząć i fajnie spędzić czas. Koleżanka była bardzo zadowolona z pobytu. Miała świetne towarzystwo i nikt na nudę nie narzekał.
Felice,dzieki za słowa otuchy

jakas taka chwilowa chandra mnie dopadła,pewnie tez bedzie fajnie..

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni
: 30 lip 2019 20:23
autor: zbiibri
Kochani
Kto doradzi jaki pokój wybrać w sanatorium Watra Krynica Zdrój

Jadę z mężem więc chodzi o pokój 2 osobowy

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni
: 30 lip 2019 20:40
autor: jan19557
Jeszcze tylko tydzień do wyjazdu do Równicy w Ustroniu (7,08) Jadę własnym. mogę kogoś zabrać.
Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni
: 30 lip 2019 20:56
autor: ula509
halina-s pisze: 30 lip 2019 19:06
jakas taka chwilowa chandra mnie dopadła,pewnie tez bedzie fajnie..
Ktoś już tu chyba podobnie pisał przed wyjazdem? Halina, może to jakaś reguła, bo mnie też dziś jakiaś nieuzasadniona, delikatna niechęć do wyjazdu dopadła.

Gdyby nie te zabiegi, na które już najwyższy czas...
Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni
: 30 lip 2019 21:32
autor: wiktor64
Mnie tam żadna chandra

Nie dopadła czekamy ponad 2 lata
tu sie musimy cieszyć Że wyjazd saie zbliża dużymi krokami
o tej porze za tydzień bedziemy już w Kołobrzegu
to na tyle miłej nocy

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni
: 30 lip 2019 23:31
autor: berbla65
ula509 pisze: 30 lip 2019 20:56
halina-s pisze: 30 lip 2019 19:06
jakas taka chwilowa chandra mnie dopadła,pewnie tez bedzie fajnie..
Ktoś już tu chyba podobnie pisał przed wyjazdem? Halina, może to jakaś reguła, bo mnie też dziś jakiaś nieuzasadniona, delikatna niechęć do wyjazdu dopadła.

Gdyby nie te zabiegi, na które już najwyższy czas...
Dziewczyny będzie dobrze

pozytywne nastawienie najważniejsze

U mnie żadnej chandry nie ma

czas do wyjazdu szybko zleci

dziś walizka kupiona

pozdrawiam wszystkich

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni
: 31 lip 2019 08:00
autor: forumowicz
ha.

Właśnie zdałem sobie sprawę że za miesiąc to już będę sie zbierał na sniadanie po pierwszej nocy spędzonej w Biawenie

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni
: 31 lip 2019 08:10
autor: p-siak
Jadę samochodem do Polańczyka 12 sierpnia/będą zainteresowani-będzie skąd/
Pozdrawiam.
Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni
: 31 lip 2019 08:16
autor: wiktor64